
Kiedy pojawiają się pytania, na które nie ma odpowiedzi, to znaczy, że nastąpił kryzys. — Ryszard Kapuściński
Wstępniakowo
Witam was po dłuuugiej przerwie! Mamy wakacje, kryzys i wakacje toteż wiele się u nas ostatnio nie dzieje, stąd dość długa nieobecność. Oczywiście nadal o was pamiętamy i nie zamierzamy rezygnować z raz obranej drogi, stąd ten numer. Czytania dziś może i niewiele, tak jak i poruszanych spraw ale też potrzebujemy czasu na dojście do pełni formy, mam nadzieję że będziecie wyrozumiali
Zmiany, zmiany, zmiany...
Czas biegnie i wszystko wkoło się zmienia, zmieniamy się i my sami. Ten syndrom ewolucji dotknął także i Ruch Zielonego Wyzwolenia. Doszliśmy do wniosku iż dalsza działalność polityczna pod tą banderą jest bezcelowa. Z tego też względu opuściłem Sclavińską Partię Patriotyczną w której funkcjonowałem jako sympatyk, po prostu nie chcę by moją aktywność polityczną kojarzyć z jakąkolwiek partią czy organizacją. Spytacie się dlaczego? Postanowiłem bowiem startować, w zbliżających się malutkimi kroczkami, wyborach prezydenckich. Mam pewną wizję i pomysł na to co zrobić i zmienić by wyprowadzić kraj z kryzysu i nadać mu pewnego kolorytu (w końcu nie możemy być znani jedynie ze spamowania i przesiadywania na sarmackim Ircu). Oczywiście na pewne konkrety musicie jeszcze zaczekać do kampanii, do tego czasu dopracowane zostaną wszystkie budzące wątpliwości kwestie oraz przedyskutowane warianty różnych możliwych rozwiązań.
Wracając do tematu RZW. W obecnej sytuacji dostrzegam poważniejsze problemy niż te związane z przyrodą i środowiskiem dlatego ta część działalności zmieni nieco swój charakter (być może na nieco bardziej przystępną) i zostanie odsunięta od głównego nurtu polityki. W związku z tym na miejscu RZW pojawiła się nowa organizacja, mająca prezentować nowe standardy - Greenwar RZW. Nie będę tu jednak o niej opowiadał, sami zobaczycie jak będzie się to prezentowało w praktyce

Ogłoszenia parafialne
Chciałbym wszem i wobec oświadczyć iż w dniu 19 sierpnia w godzinach przed północnych zawarłem związek małżeński z miłością mojego życia - Asmarą Klarą!
Informuję także, iż od dnia dzisiejszego, przez najbliższy miesiąc nazywał się będę Robert Czekański
Wywiad donosi
Na koniec chciałbym przekazać informację uzyskane przez wywiad Zielonych Brygad Greenwar RZW. Otóż przejęto informację od (podobno) Pana prezydenta Pnufrego. Wynika z niej, że ma się dobrze a jego znikniecie związane jest z publicystyką pewnego pisma oraz niesmacznym poczuciem humoru wielu osób... Istnieje jednak hipoteza, iż informacja mogła zostać wysłana (dla zmyłki) przez monarchofaszystowskie służby specjalne stojące za jego zniknięciem.
Strażnik Rewolucji - Robert Czekański

