
Nie sztuka powiedzieć: „Jestem!”. Trzeba jeszcze być. – Jerzy Stanisław Lec
Alibi z rzeczywistości…
Najpierw chciałbym wytłumaczyć się z braku aktywności w tym tygodniu i zaniedbania moich obowiązków a w szczególności kampanii wyborczej. Otóż, jak być może wiecie, Mazury zostały splądrowane przez mściwe siły Matki Natury a jej ofiarami padły m.in. prąd, Internet oraz mój kochany komputer… Nie wspominając już o konieczności uporania się z połamanymi drzewami, małą powodzią i… kilkunastoma centymetrami (!) gradu… Nie będę się jednak użalał
Kampania błyskawiczna
Obecnie nie mam ani czasu ani możliwości na przeprowadzenie równie aktywnej kampanii jak poprzednim razem, niejako też pozbawiony jestem wsparcia , nie mogę jednak zupełnie zignorować swoich potencjalnych wyborców

SYSTEM
Nie ukrywam, że obecny niezbyt mi się podoba. Zaprezentowałem niedawno własny pomysł będący niejako kompromisem pomiędzy obecnym systemem a formą rządów jakiej życzyłby sobie Prezydent. Oczywiście nie uważam, że jest to jedyne słuszne rozwiązanie toteż będę chętnie współpracował przy innych ciekawych projektach.
AKTYWIZACJA MIAST I MIESZKAŃCÓW
Brak aktywności jest obecnie naszym największym problemem. Dlatego powinniśmy wytyczać nowe ścieżki, stawiać nowe zadania, współtworzyć nowe projekty i wspierać wszelkie inicjatywy jakie mają miejsce w RSiT. Uważam, że głównym narzędziem do realizacji takich działań powinny być placówki kulturalne, których obecna działalność jest niezadowalająca.
POMOCNA DŁOŃ
Kolejny problem to brak wsparcia dla nowych mieszkańców. Jeśli opracujemy skuteczny program, pozwalający na zatrzymywanie nowych osób w RSiT pozwoli to na wzmożenie aktywności i nasz dalszy rozwój.
WSPÓŁPRACA ZAGRANICZNA
Kolejnym kierunkiem naszych działań powinno być nawiązanie współpracy z innymi vpaństwami. Możliwości jest wiele i z pewnością każdemu jesteśmy w stanie zaoferować coś od siebie, tak jak każdy może pokazać nam coś nowego.
Słowem końcowym
Powyższe kwestie to tylko część z tego co mnie boli, nie oznacza to jednak, że nie dostrzegam innych problemów. Zapowiadam, że chętnie będę współpracował z tymi, którzy tylko będą tego chcieli, niezależnie od poglądów i sporów. Do zrobienia jest wiele ale razem damy radę, potrzeba jednak trochę zaangażowania i zaufania.
I jeszcze jedno
Weź sprawy w swoje ręce, idź na wybory!

Strażnik Rewolucji - Karton Soku
i zielone duszki

