
"Podobanie się wszystkim nie jest zajęciem dla polityków."
— Margaret Thatcher
300% normy!
To wydanie Radykalnych Nowin jest już trzecim(!) w tym tygodniu! I bynajmniej nie dlatego, że nadrabiamy stracony czas, po prostu ten tydzień był doprawdy szalony! Działo się bardzo wiele na tym naszym politycznym podwórku a wydarzenia te nie były (jakby można było się tego spodziewać) związane z wyborami prezydenckimi, które zaczynają się właśnie dziś. O tym i o wszystkim innym przeczytacie w dzisiejszym wydaniu. Życzę miłej lektury!
Realizujemy program
Ten tydzień przyniósł aż trzy inicjatywy ustawodawcze naszego autorstwa! Z ręką na sercu przyznajemy się, że wymagają one jeszcze mniejszych lub większych zmian i być może powinniśmy składać inne, ważniejsze projekty (co nie zmienia faktu, iż te przez nas już złożone są potrzebne i przekonani jesteśmy co do ich zasadności).
Pierwsza z naszych propozycji to kosmetyczna zmiana ordynacji wyborczej. Chcemy by dodano do niej zapisy wymagające od kandydatów na posłów i prezydenta stałego zameldowania w RSiT. Wierzymy, że dzięki tej modyfikacji nasi przedstawiciele będą bardziej identyfikowali się z krajem a przez to aktywniej angażowali się w swoja pracę.
Jest to jeden z elementów naszego programu zwalczania problemu bezdomności. Przypominam, że wcześniej ogłosiliśmy przetarg na budowę lokalu socjalnego (który jak się okazało podobno już jest tylko nikt o tym nie wie...).
Drugim krokiem było zgłoszenie projektu ustawy energetycznej, która ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne państwa i zapobiec budowie EA. Z przykrością przyznajemy się do błędu, że zgłosiliśmy niewłaściwy projekt zawierający zapisy, których wprowadzenia nigdy nie chcieliśmy! Na szczęście nasi bliscy przyjaciele z Rottery delikatnie zwrócili nam na to uwagę dzięki czemu szybko złozyliśmy właściwy projekt.
Trzecia inicjatywa to projekt ustawy o oświadczeniach majątkowych. O jej konieczności chyba nie muszę specjalnie wspominać, po prostu każdy obywatel powinien wiedzieć ile kto nakradł. Już nie możemy się doczekać kiedy porównamy oświadczenia majątkowe osób, które permanentnie pełnią najwyższe funkcje w państwie.
Piknik i rewolucja!
Ten tydzień przebiegł pod znakiem pokojowych manifestacji zjednoczonych sił ekologów i górników którzy w środę protestowali przeciwko planom budowy EA a w czwartek domagali się poprawy warunków pracy, podwyżek i zapewnienia gwarancji dla dalszej pracy kopalni. Owocem współpracy przebiegającej w sympatycznej atmosferze był projekt ustawy energetycznej o którym przed chwilą czytaliście.
Mamy własną siedzibę!
Dzięki uprzejmości górników z Rottery dostaliśmy biuro w budynku ich kopalni gdzie będzie się mieściła od dziś nasza siedziba!

Jak widać na zdjęciu jest ono w pełni wyposażone. Oprócz roślinek i pięknego widoku na siedzibę związków zawodowych mamy nawet komputer z łączem internetowym o przepustowości 16kb/s! Teraz dzięki siedzi będziemy mogli być bliżej was co pozwoli nam na jeszcze lepsze działanie.
Nowa inicjatwa!

Z przyjemnością informuję, że od dziś możecie zapisywać się do nowej placówki naukowej na terenie RSiT, a mianowicie do Centrum Spamu i Offtopu im. Juica Cartona!
Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie utrzymamy aktywność na należytym poziomie w tym trudnym okresie jakim są wakacje. Liczymy na waszą aktywność, zaangażowanie i szalone pomysły.
Trwajcie w spamie! Na pohybel adminom!
Nowe wybory - stare problemy...
Dziś zaczęły się kolejne wybory prezydenckie. Niestety bardzo szybko okazało się, że ktoś delikatnie mówiąc dał ciała. Nie dość, że pomylono nazwisko jednego z kandydatów (sic!), link na głównej stronie okazał się niedziałający to jeszcze powrócił od dawna znay problem z możliwością oddawania głosów przez pewne osoby. jednym słowem masakra... A przecież była jeszcze kampania, która podobno miała przejść do historii a przeszła obok nas niemal niezauważona. No ale o kandydatach za chwilę.
Wakacyjne porządki
Oficjalnie informuję, że szeregi RZW opuścił towarzysz daniochas. Ma to związek z jego zaangażowaniem się w projekt budowy elektrowni atomowej w Trizopolis.
Zły czy gorszy?
Ilość kandydatów, którzy zgłosili się do wyborów jest niezbyt powalająca. Jest to zrozumiałe w okresie wczesno-wakacyjnym ale daje przynajmniej dużą szansę świeżym twarzom. Szkoda jednak, że dla wielu będzie to wybór tylko spośród egzotycznych kandydatów, ale kto wie czy nie wyjdzie nam to na dobre?
Teraz przyjrzyjmy się naszym kandydatom z bliska. Na pierwszy ogień weźmy Pietro Manciniego, który strasznie wyrywał się się ze zgłoszeniem swojej kandydatury. Sądząc po jego zapale można było się spodziewać ciekawej kampanii jednak z tego balonu entuzjazmu szybko uleciało powietrze.
Zaprezentował bardzo krótki (3-punktowy) program. Żeby nie było za dobrze to z pierwszego punktu musiał się szybko wycofać bo tylko ukazał jego brak rozeznania w realiach RSiT. Pozostałe dwa punkty są tak ogólne, że można się po nich spodziewać wszystkiego (a raczej niczego). Generalnie to poza brakiem pomysłu na kampanię czy program możemy się też przyczepić do braku odpowiedzi na listę ważnych pytań zadanych przez Marcela.
Jeśli jeszcze ktoś ma wątpliwości to dodam tylko, że Pietro startuje z ramienia (a jakżeby inaczej) OPD...
Żeby zachować jednak sprawiedliwość dodam na jego usprawiedliwienie, że raczył odpowiedzieć na 3 proste pytania mojego autorstwa. Jednak zapowiadając wsparcie finansowe dla projektu EA sam postawił na sobie krzyżyk. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.
Kontrkandydatem Manciniego jest równie nieznany mi Onufry von Próhner.
Nie za bardzo wiem co mam o nim sądzić skoro stwierdził, że konkurencja jest bardzo silna. Mam nadzieję, że była to tylko gra pozorów bo w przeciwnym razie już nic nie powinienem tu pisać. No ale jednak przyjrzyjmy się bliżej temu co nam proponuje. W zasadzie to poza obecną kulejącą promocją nie wymienia żadnych problemów a większych zmian mamy się nie spodziewać bo jest konserwatystą.
Niepokoić może fakt, że poza niewieloma problemami jakie dostrzega, nie za bardzo też wie jak je rozwiązać. Nie wie też, że jak już odmienia moje imię to mógłby postąpić tak tez z nazwiskiem bo inaczej wygląda to dość głupio
Podsumowując. Jeden zapowiadał kampanię a drugi ja przeprowadził. I nawet wzbudził pewne zainteresowanie co jest raczej dobrym znakiem. Jednak posługując się jakże błyskotliwymi hasłami kandydatów powiem tak: lepsza przyszłość dla Rzeczypospolitej to nie ten kandydat na prezydenta. I odnosi się to do nich obu. No ale to tylko nasza wina, ze musimy wybierać między tyfusem a dżumą. Może kiedyś ja dojrzeję do decyzji by za kandydować na prezydenta?
"Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić!"
— Józef Piłsudski

Strażnik Rewolucji - Karton Soku


