Już na początku mojej przygody z RSiT dowiedziałam się o rzuconym niegdyś pomyśle stworzenia nowego języka. Jestem już po lekturze projektu Marcela i Adriana i btw, gratuluje pomysłowości i muszę powiedzieć, że porządnie się uśmiałam

zastanawiam się, czy jeszcze istnieje potrzeba stworzenia czegoś takiego? Po rozmowie (oraz w trakcie

)z Marcelem jakiś tam pomysł zaczął mi się krystalizować i w razie wu jestem gotowa pomyśleć nad tym głębiej. Ale raczej nie sama. Liczę na pozytywny odzew Marcela (oczywiście, bo pierwszą dyskusję mamy już za sobą), Adriana (bo mam nadzieję, że ta sprawa nadal go interesuje), a także innych chętnych, którzy chcą się lingwistycznie pobawić. A przynajmniej wesprzeć mnie (nas?) efektywną dyskusją tudzież konstruktywną krytyką. Jak zauważyłam, społeczeństwo RSiTowskie do nauki nowego słownictwa, a tym bardziej zasad nie przejawia wielkiej chęci, więc uważam, że nowy język powinien być jednak oparty na łatwym kluczu, coby się nikt nie przemęczył zanadto (trochę to zabawa w zaszyfrowanie tekstu, ale why not?). Hm no i co Wy na to? W razie potrzeby podam, co tam mi sie krystalizuje w head
