Marcin Komosiński wrote:Grupa osób nigdy nie ma racji, bo zawsze każdy kieruje się własnymi odczuciami.
Nie bądź śmieszny. Jeśli grupa podejmuje jakąś decyzję to zawsze jest to wypadkowa, czyli na pewno coś innego niż dbanie o własne odczucia.
Marcin Komosiński wrote:Jednej osobie zależy na interesie innych (oczywiście jeśli jest rozsądnym władcą)
Jak Ty zaś fandzolisz głupoty

Przecież trafią się jednostki, które są egoistyczne i będą ciągnęły sukno w swoją stronę. Gdy braknie ich przeciwwagi to całe sukno wezmą dla siebie, jeśli zaś będzie więcej osób to w najgorszym wypadku sukno zostanie na środku nieruszone.
Idąc Twoją drogą rozumowania to papież powinien wskazywać swojego następcę, bo będzie on lepiej wiedział kto się na to stanowisko nada niż kardynałowie w grupie

Racja. Ale w kwestiach wiary można uznać, że jest. Gdyby nie był KK by już się dawno rozpadł.
To Pan Bóg trzyma nas za mordy (chętnych), a nie jakieś tam decyzje papieża. W wielu religiach nie ma papieża i religie trwają.