Jestem na własnym forum dlatego mogę zakładać tematy i pytać o co chcę bez obaw o jakieś konflikty dyplomatyczne, to też korzystam ze swojego prawa.
To jest dział Kościoła, jednak reprezentujecie przez niego Państwo Kościelne. Wg. mnie to chyba dwie odrębne rzeczy powinny być. Zastanawiam się więc:
1. Do czego dążą władze Rotrii prowadząc politykę zagraniczną: do zwiększenia liczby wiernych Kościoła Katolickiego czy do zwiększenia liczby duchownych i jednocześnie mieszkańców Rotrii?
2. Do czego dążą duchowni Rotrii prowadząc działy Kościoła: do szerzenia informacji o wierze realnej czy o Rotrii wirtualnej?
Nie czynię z tych przemyśleń żadnych oskarżeń dla Rotrii tylko po prostu zastanawia mnie o co dbają duchowni, czy o Kościół czy o państwo. Bo my takich problemów oczywiście nie mamy, w końcu brak nam jakiejś specyficznej religii albo czegokolwiek takiego na wzór Kościoła R-K.


