Poland wrote:Ja bym to tak rozegrał - zostawił obydwa miasta w Sclavinii a natomiast zastanowił się nad tymi w Trizondalu gdzie potrzebne są stosowne reformy. Poszedł bym dalej i przeniósł bym stolice do Nowego Kotwicza.
To jest niezła myśl. Nikt przecież żadnego miasta nie zlikwidował. Powiaty zostały wymyślone właśnie dlatego, żeby nie było obowiązku usuwania nieaktywnych miejscowości.
Można było (tworząc powiat) się zastanowić czy siedzibą władz Sclavinii nie powinien być Nowy Kotwicz zamiast Eldorat. Ale to nie ma pierwszorzędnego znaczenia. Prawdopodobnie większość z Was nie rozumie do końca idei reformy samorządowej w KS.
Chodzi o to, żeby się nie rozdrabniać. Eldorat i Nowy Kotwicz stanowią teraz jeden wspólny samorząd. Mieszkańcy obydwu miast powinni mieć jedno wspólne miejsce publiczne. Wspólnie uczestniczyć w inicjatywach, itd.
Na terenie Sclavinii może teraz powstać bądź ile osad, opartych na dowolnych pomysłach i założeniach. Ważne jest że żadna z nich nie będzie funkcjonować jako odrębna jednostka. Tak to przynajmniej miało i powinno wyglądać.
Największy obecnie powiat w KS stara się grupować wszystkie swoje atrakcje na jednej stronie:
http://slavia.teutonia.us/ Prace idą mozolnie, ale ważne jest aby w ramach powiatu współpracować i wspólnie troszczyć się o nowych mieszkańców. Konkurować należy w pierwszej kolejności z innymi powiatami, a na samym końcu myśleć o konkurencji o prym wewnątrz własnego powiatu. Decyzja o stworzeniu każdej nowej samodzielnej jednostki samorządu terytorialnego winna być mocno przemyślana i poparta odpowiednią siłą obywateli.
Proponuję więc nie skupiać się na planie uniezależnienia Nowego Kotwicza, lecz spróbować odnaleźć się w nowej sytuacji.
Krzysztof St. M. Konias
były Poseł NOT