Cysosz Zenek wrote:Ma sens, bo równie dobrze może kandydować osoba która posłem być nie powinna.
I dostała by wtedy ponad 1/3 mandatów za darmo.
Jeżeli dobrze sobie rekonstruuję ordynację wyborczą, to wychodzi na to, że przy jednym kandydacie obejmuje on wszystkie opróżnione mandaty, jeżeli tylko otrzymał co najmniej dwa głosy, tak?
