Obywatele!
Może to straszne, może to przykre, ale skończyła się epoka biurokracji. Po prostu z natury jestem człowiekiem, który brzydzi się papierową robota, ja uwielbiam być w terenie, a czytanie jakiś nudnych formularzy to problem. W związku z tym znoszę wszystkie wnioski stworzone przez Pana Radosta, a przywracam stary porządek (Boże, ale to brzmi w ustach rewolucjonisty...).
Jeśli ktoś się nie zgadza z tą decyzją to ja to szanuję. Zawsze może po prostu stosować stare wnioski, ja jestem człowiekiem, który szanuje wolność słowa, ale który w jej ramach potrafi głośno mówić...
