Słuchajcie to co się ostatnio dzieje w Rzeczpospolitej nic dobrego nie wróży. Ja wiem, że są wakacje, że zaczną się niedługo powroty ale i tak należy podnieść alarm. Jest kilka dręczących spraw, ba spraw smutnych, które musimy rozwiązać jak najszybciej:
1. Znikają bez słowa urzędnicy państwowi - brakuje wszystkich burmistrzów i Ministra Kultury.
2. Paraliż samorządów przez administrację - myślałem, że miasta jakoś przetrwają. Niestety pewne kręgi elit w Rzeczpospolitej opowiedziały się za przesunięciem wszystkiego na 2 tor i rozwiązaniem problemu braku Prezydenta (co zajęło ok. miesiąca!) i tak zaniedbano wszystko, bo rzekomo nowe wybory są najważniejsze. Więc mamy czekać bezczynie aż wybierzemy prezydenta? A jeśli do tego czasu popadniemy w większe szambo to trudno?
3. Ogólna tendencja do odejść - ostatnio z Rzeczpospolitej ciągle ktoś odchodzi, albo rezygnuje ze wszystkiego.
4. Sclavinia - o ile w Trizondalu jeszcze mamy TDKiT gdzie ja od czasu do czasu coś piszę, to w Sclavinii jest masa instytucji kulturalnych jednak żadna nie działa, nie wspominając już o tym, że nikt ze Sclavińczyków nie chce dodać informacji o swoim dawnym państwie do Archiwum Państwowego.
5. Kompleks lenia (debila?) - wiele osób przegląda forum, ale nie odpisuje (a przegląda nie raz po 30 min, więc zdążyłoby 3 razy odpisać).
Niech każdy kto dalej chce się czuć członkiem naszej wielkiej rodziny odpisze w tym temacie w sprawach, które wypunktowałem.




