Program wyborczy Jana Dmowskiego y Potockiego
Drodzy Wyborcy!
Niebawem staniecie wobec ważnego wyboru, jakim bez wątpienia jest wybór Prezydenta Rzeczpospolitej Trizondalu i Sclavinii. Postanowiłem kandydować, by z Waszą pomocą przeprowadzić reformy niezbędne dla dalszego rozwoju naszej wspólnej ojczyzny. Ostatnie czasy były trudnym okresem dla Rzeczpospolitej, zostaliśmy opuszczeni przez nowo wybranego Prezydenta, razem przeszliśmy przez Stan Wyjątkowy pod opieką Naczelnika, dokonaliśmy wyboru Wiceprezydenta, by dziś móc rozważnie wybrać. Powinniśmy wybrać osobę z doświadczeniem, regularnie udzielającą się, mającą dobry kontakt z mieszkańcami, która będzie gotowa po objęciu stanowiska Prezydenta Rzeczpospolitej wprowadzać reformy, a w razie konieczności, gdyby zmiany te budziły zastrzeżenia obywateli, prowadzić z nimi debatę. Taką osobą, nieskromnie stwierdzam, jestem ja. Znam te najprostsze problemy, nękające nowych mieszkańców, bo wciąż dobrze pamiętam jak bardzo niejasne dla mnie wszystko było, jak i problemy obywateli z dłuższym stażem. W moim wirtualnym życiu obejmowałem już prawie każde stanowisko, zarówno publiczne(Marszałek Sejmu, Prezes Partii, poseł), jak i prywatne(pracownik, właściciel korporacji medialnych), co pozwala mi na spojrzenie na problemy z wielu płaszczyzn. Poniżej chciałbym zaprezentować Wam, Drodzy Obywatele, najważniejsze punkty mojego programu.
Subwencje dla mediów- sytuacja mediów w naszym kraju, jest, mówiąc bez ogródek, beznadziejna. Nie działa ani jedna regularna gazeta, od czasu do czasu pojawia się Nczas oraz jeden blog. W rozwiązaniu tego problemu pomóc mogłoby wprowadzenie subwencji. Dostawałby ją od państwa każdy właściciel mediów, a jej wysokość zależałaby od zainteresowania czytelników. Przykładowo, wychodzi nowy numer gazety X, pod tym wydaniem pojawia się minimum 5 wartościowych komentarzy, po tygodniu właściciel zamyka wydanie, podlicza komentarze, i zwraca się o x Libertów do skarbu państwa. Podobny system działał na Rzeczpospolitej Sclavińskiej z powodzeniem, i były to czasy aktywności nawet 7-8 gazet.
Wpływy do Skarbu Państwa – wprowadzając subwencje, nie możemy zapominać o zapewnieniu stałego dochodu dla SP. Debatowałem na ten temat z różnymi spośród Was, i wspólnie doszliśmy do wniosku, że najlepszym wyjściem będzie wprowadzenie stałej, comiesięcznej opłaty od każdego mieszkańca. 100 Libertów miesięcznie jest kwotą nie pustoszącą naszych kieszeni, a przy założeniu, że uiszczać ją będzie 5 mieszkańców daje kwotę o wiele przekraczającą tę potrzebną na subwencje.
Kwestia VRP – pośród mieszkańców Sclavinii i Trizondalu żyją nasi przyjaciele, niejednokrotnie mający takie same prawa jako obywatele jak każdy, dawni mieszkańcy Piątej Rzeczpospolitej Polski. Niestety, do tej pory nie doczekali się oni od władz RSiT nawet muzeum. Uważam, że Związek Pięciopolski powinien otrzymać Muzeum Narodowe, którego byłby bezpośrednim zarządcą, w którym byłyby wystawiane wszelakie wystawy dotyczące VRP. Jest dla mnie oczywistym, że Pięciopolanie powinni być traktowani na równi ze Sclavińczykami, czy Trizondalczykami.
Jak sami widzicie, kiepski ze mnie demagog. Jestem po prostu patriotą, który przeszedł przez wszystkie etapy v-życia, i mając bagaż doświadczeń chce zmienić Rzeczpospolitą na lepsze. Dlatego proszę Was o głosy.
Bo Rzeczpospolita zasługuje na sukces!
(-)Jan Dmowski y Potocki
Jedna istotna kwestia nie została poruszona w programie, jednak chciałbym ją przedyskutować ze wszystkimi obywatelami po wyborach, i zależnie od opinii, wprowadzić, lub nie.




