Czy wg. Was życie i aktywność forum regionu może być ciekawa i twórcza? Czy tylko dalej będziemy czytać koncerty itp.? Może macie jakiś pomysł co można by zrobić, aby życie w regionie było ciekawsze?
Dawno, dawno temu stworzono podział na miasta, jako ten główny, nie na regiony - może to też tego wina? Czy jest możliwe aby doszło do wytworzenia się małych wspólnot regionalnych? Dużą wspólnotę - RSiT już mamy....
Natomiast ostrzegam przed chorymi pomysłami, aby budować tą wspólnotę na nastawieniu negatywnym do innych regionów - bo tak jest w KS między Teutonią i Gellonią i spójrzcie Gellonia już jest kaput..... Nie chciałbym, żeby ten artykuł skończył się komentarzami nawołującymi przeciwko Narodom, bo ja pytam o REGIONY, NIE o NARODY



