Niniejszym:
1) rezygnuję z wszelkich pełnionych funkcji publicznych;
2) cały swój majątek, pełnię praw własnościowych posiadanych przeze
mnie instytucji i organizacji przekazuję mar. Leszczyńskiemu;
3) jemu również oraz v-hr. Czugale polecam opiekę nad Kasztelanią Czarnoleską;
4) rezygnuję z członkostwa w Sarmackim Ruchu Unitarnym;
5) zrzekam się obywatelstwa sarmackiego;
6) odstępuję od prawa obrony przed Wysokim Sądem w sprawie fałszerstwa
i deklaruję dobrowolne poddanie się karze;
7) przepraszam poszkodowanych, urażonych, zażenowanych moim postępowaniem.
(-) Jakub hr. Bakonyi.NOT będzie postulował zmiany prawa, które spowodują, że w miejsce listy kto
nie głosował widzoczna będzie lista ile jaki kandydat dostał głosów.
Marcin Komosiński wrote:A to głosowanie nie jest tajne czasem?
Dzisiaj o godzinie 17:56 Książę Michał Feliks poinformował o wykryciu udanej próby wpłynięcia na wyniki trwających wyborów do Izby Poselskiej, której sprawcą okazał się Jakub hr. Bakonyi, Prokurator Generalny. Wybory zostały przerwane i przełożone na jutro, a do Senatu ma trafić wniosek o odwołanie Bakonyiego ze stanowiska.
- Wczoraj w późnych godzinach nocnych Książęca Komisja Wyborcza stwierdziła sfałszowanie wyników wyborów do Izby Poselskiej - poinformował Książę - W toku dochodzenia ustalono z wysokim stopniem prawdopodobieństwa, iż jedna z osób posiadających dostęp do IPN, tj. Jakub hr. Bakonyi, dokonał nieuprawnionej zmiany w bazie danych pomiędzy godziną 21.32 a 22.50 1 lutego 2010 r. Prokurator sfałszował wyniki poprzez modyfikację trzech głosów pierwszej preferencji oddanych na Szymona bar. Nowickiego tak, by wskazywały na innego kandydata Sarmackiego Ruchu Unitarnego - Henryka K. mar. Leszczyńskiego.
Dowodami w sprawie są logi dostępu HTTP do serwera Księstwa Sarmacji. - W danym przedziale czasowym osoba o adresie IP zgodnym z adresem IP księcia Bakonyiego widniejącym w logach Księstwa Sarmacji wchodziła na nieznany szerokiej publiczności adres służący KKW do bieżącego monitorowania wyników - tłumaczył Książę. Materiał dowodowy został opublikowany na LDKS przez członka KKW, senatora JKW Piotra Mikołaja.
Co więcej, hr. Bakonyi przyznał się do próby podejrzenia wyników wyborów wraz z JKW Danielem Łukaszem. Mogła to zresztą zrobić każda osoba posiadająca dostęp do serwera i dysponująca odpowiednim adresem. Jeszcze podczas spotkania z przedstawicielami KKW nie przyznawał się do sfałszowania wyników, jednak w rozmowie z Bramą było inaczej. Hrabia Bakonyi stwierdził, że sam nie rozumie, dlaczego dopuścił się tego czynu. Podkreślił, że nie działał z politycznego nadania, a akcja nie była zaplanowana, o czym świadczy chociażby fakt, iż nie używał serwera proxy czy jakichkolwiek innych zabezpieczeń uniemożliwiających jego identyfikację.
Do afery nie doszłoby, gdyby JKM Michał Feliks zawczasu dopełnił niezbędnych formalności. Okazuje się bowiem, że właścicielem serwera (a więc de facto całej Sarmacji) wciąż jest JKW Daniel Łukasz. Co prawda KKW zmieniła przed wyborami odpowiednie hasła, jednak były monarcha bezproblemowo przywrócił je mailem. Gdy członkowie komisji wyborczej zmienili adres mailowy, na który przychodziły przypomnienia, Daniel Łukasz korzystając z faktu, iż wciąż jest właścicielem serwera, za pomocą administratorów AVX (firmy zarządzającej serwerem) odzyskał hasła, dzięki czemu mógł mieć wgląd do plików z wynikami.
Primo czytać ze zrozumieniem. Zmiany bedzie NOT postulować.
Secudno skoro i tak nie bedzie wiadomo czyje te głosy są - to jaki tu problem z tajnością?
Return to Wydarzenia i dyskusja ogólna
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest