JKM Michał Feliks wrote:Drodzy Poddani,
W późnych godzinach nocnych dnia 1 lutego 2010 r. Książęca Komisja
Wyborcza stwierdziła sfałszowanie wyników wyborów do Izby Poselskiej.
Ustalono, iż na koncie FTP KKW nieznana osoba trzecia dokonała
modyfikacji o bliżej nieznanym charakterze.
W toku dochodzenia ustalono z wysokim stopniem prawdopodobieństwa, iż
jedna z osób posiadających dostęp do IPN, tj. Jakub hr. Bakonyi,
Prokurator Generalny Księstwa Sarmacji dokonał nieuprawnionej zmiany w
bazie danych pomiędzy godziną 21.32 a 22.50 1 lutego 2010 r.
Zmiana ta polegała na sfałszowaniu trzech głosów oddanych w pierwszej
preferencji na kandydata Szymona bar. Nowickiego; po zmianie głosy
pierwszej preferencji wskazywały na Henryka K. mar. Leszczyńskiego (2
pozostawiły bar. Nowickiego na pozycji trzeciej, jeden nie uwzględniał
go wcale).
Za autorstwem fałszerstwa przemawiają logi dostępu HTTP do serwera
Księstwa Sarmacji. W danym przedziale czasowym osoba o adresie IP
zgodnym z adresem IP księcia Bakonyi widniejącym w logach Księstwa
Sarmacji wchodziła na nieznany szerokiej publiczności adres służący
KKW do bieżącego monitorowania wyników.
W międzyczasie do administracji serwera skierowano zapytanie o
dostępność logów, które umożliwią ustalenie czasu i liczby interwencji
dokonanych w bazie wyborczej.
Po otrzymaniu logów Komisja potwierdziła swoje wcześniejsze podejrzenia.
Pan Hrabia Bakonyi przyznał się do próby podejrzenia wyników wyborów,
dokonanej w porozumieniu z Jego Książęcą Wysokością Danielem Łukaszem
(który faktycznie, występuje w logach jako przeglądający bazę
wyników), lecz nie do dokonania fałszerstwa.
Wobec powyższego, postanawiam, co następuje:
1/ głosowanie przerwać i obwieścić ich ponowne przeprowadzenie w
terminie od 3 do 5 lutego br.,
2/ odwołać Pana hrabiego Jakuba Bakonyi z urzędu Prokuratora
Generalnego i zwrócić się do Izby Senatorskiej o zgodę na odwołanie
Pana Hrabiego Jakuba Bakonyi z urzędu prokuratora Prokuratury
Generalnej,
3/ na czas wyborów ograniczyć dostęp do sarmackiego serwera jedynie do
grona członków KKW,
Sytuacja jest dla mnie o tyle przykra, że mimo dwuznaczności wokół
Pana Hrabiego Bakonyi (patrz: sprawa opisywana przez redaktora Cezara)
zrezygnowałem z odwołania go z urzędu zaraz po koronacji. Pan Hrabia
zapewniał mnie wówczas o swojej wierności państwu i systemowi
prawnemu. Mam wciąż nadzieję, że fałszerstwa dokonał jednak kto inny.
Tym bardziej przykra, że w sprawę zaangażowany jest Książę-Senior.
Smutne to.
Nie ma to jak urozmaicenie




