Michal wrote:Henrikasie!
Nie wiem, co masz na myśli twierdząc że jesteśmy w pełni podlegli. Otóż część kompetencji oddaliśmy( tylko PZ) a tak jest wszystko jak w państwie.
Poza tym, administracja państwowa w ogóle się nie sprawuje, więc nie wiem czy mielibyśmy kogoś żeby prowadził politykę zagraniczną, zresztą zobacz ambasady kulturalne.
REASUMUJĄC:
-mamy słabych przedstawicieli władzy wykonawczej w kraju
-polityka zagraniczna wymaga prawdziwych fachowców, którzy pokazali by swoje talenty w ambasadach kulturalnych, gdzie jak wszyscy dobrze wiemy o samą kulturę nie chodzi.
Michale, kogo masz na myśli?
