Czy Rzeczpospolitą czeka teraz pasmo reform? Czego tak na prawdę potrzebujemy? Co nam najbardziej przeszkadza, a co warto zostawić? Nie chodzi mi tylko o ustrój, bo władza w państwie to nie wszystko, władza to nic.
Moim skromnym zdaniem wszystkie dziedziny v-życia w RSiT potrzebują jakiegoś wsparcia, przede wszystkim:
kultura - brak nowych, aktywnych organizacji poza jedną
promocja - jak zawsze
media - była hossa już jest bessa - kiedyś jednego dnia wszystkie gazety mogły napisać, a dziś są dni bez artykułów....
