Zarządzenie referendum

Tutaj opisujemy wydarzenia z Księstwa Sarmacji oraz te bardziej ogólne, a także nad nimi dyskutujemy.

Re: Zarządzenie referendum

Postby khand » 04 May 2010 09:20

Nawet jakby było 100% to by był niewiążący - bo decyduje Książę jako suweren RSiT a nie Naród Sarmacki. Więc to tylko konsultacje od samego początku.


Natomiast co do ataków na JKM - no jak widać wynik ma dość jasne proporcje - i tego można było się od początku spodziewać - więc gadanie, że referendum miało ograniczać wolność RSiT okazuje się tylko propagandą. To były tylko kolejne kroki ku temu, aby każdy mógł się wypowiedzieć. Nie wiem po co, co prawda - bo wystarczyła decyzja Księcia - ale to JEGO wola decydować, co jest dla podjęcia przez NIEGO decyzji niezbędne. Książę chciał mieć także głos wszystkich obywateli Korony i Jej Krajów - ma tę opinię. Frekwencja nic nie szkodzi - bo być może oznacza to że część osób uznało to referendum za niepotrzebne - nie zagłosowało na zasadzie "niech zdecyduje Książę"


khand
khand
 
Posts: 25
Joined: 16 Jan 2010 20:00

Re: Zarządzenie referendum

Postby Marcel Hans » 04 May 2010 10:50

Hmm referendum na pewno nie byloby wiazace bez wzgledu na l.glosow - to jasne! Pokazalo natomiast, ze JKM sie pomylil (do czego mial prawo) ufajac, ze tylko garstka popiera nasza niepodleglosc.

Mala frekwencja swiadczy o:
1 - weekendzie,
2 ´- stwierdzeniu iz sprawa powinna byc jasna od poczatku.

Przepraszam za brak polskich znakow, ale niemieckie biblioteki jeszcze nie maja polskich klawiatur
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Zarządzenie referendum

Postby Katarzyna van der Ice » 04 May 2010 11:05

Hmmm, jak wiecie, jestem tu od niedawna i widzę, że trafiłam na dość burzliwy okres w życiu RSiT. nie mam jeszcze wprawdzie w pełni ukształtowanych poglądów politycznych, jeśli chodzi o RSiT, z pewnością tez nie podchodzę jeszcze do spraw referendum tak emocjonalnie, jak obywatele zamieszkujący tu od dawna. Muszę jednak powiedzieć, że jestem w szoku widząc, w jaki sposób manipuluje się głosem "ludu". Jak to możliwe, że unieważnia się referendum, bo komuś nie podoba się jego wynik?? Jak to możliwe, że w drugim ogłoszonym referendum nie mogą brać udziału ludzie, których ono bezpośrednio dotyczy? Bo, jak zrozumiałam, osoby, którzy nie maja obywatelstwa KS nie mogły w nim brać udziału? Drugie referendum, mimo słabej niby frekwencji też bardzo wyraźnie pokazało nastroje i tendencje panujące w naszym państwie i czy fakt, że wzięłoby w nim udział więcej osób cokolwiek by zmienił? No i co dalej?? Przeprowadza się referenda, które wyraźnie pokazują, ze drogi KS i RSiT rozchodzą się (choć ja jeszcze nie wiem dlaczego), a potem się je uważa za niewiążące, nieznaczące itp? O co tu w ogóle chodzi????
Jestem powątpiewaniem w sens,
formą ponad treść ;P
User avatar
Katarzyna van der Ice
 
Posts: 62
Joined: 28 Apr 2010 12:39

Re: Zarządzenie referendum

Postby khand » 04 May 2010 11:34

To nie tak. Wiążące znaczy - że władze muszą się podporządkować do jego wyniku.


O tym, że to referendum jest niewiążące nie ma sporu pomiędzy mieszkańcami RSiT a KS. Tak po prostu stanowi prawo dotyczące frekwencji. Co więcej referendum to konkretnie od samego początku było opiniotwórcze bo Naród Sarmacki nie ma prawa wiążąco decydować o losie Narodu RSiT o czym zresztą zwolennicy niepodległości sami pisali.


To kwestie prawne.


Natomiast na gruncie etycznym i politycznym - to każde z tych referendum - to jest i rsitowe i sarmackie dało wyraźne wyniki dopuszczające rozwód. Myślę, że Księciu chodziło o poznanie opinii każdej ze stron (a referendum to świetny sposób na wyrażenie takiej opinii) i teraz będzie mógł podjąć decyzje. Nota bene referendum rsitowe też nie było wiążące bo Księcia zgodnie z obowiązującym w RSiT prawem w żaden sposób nie można zmusić do podjęcia takiej nie innej decyzji. Ale prawo prawem, natomiast wyniki w sensie polityczny, w moim przekonaniu, nie pozostawiają złudzeń jaka jest wola obydwu Narodów. W tym sensie - decyzja Księcia o referendum - tak bardzo krytykowana - nabiera pozytywnego wymiaru. Po prostu wydaje mi się, że po stronie RSiT puściły nerwy - w tym sensie, że obawiano się, że referendum ma na celu jakiś wybieg, czy ograniczenie woli narodu. A Książę wyraźnie pisał, że przed podjęciem decyzji chce po prostu poznać opinię i narodów RSiT i sarmackiego, bo unia dotyczy obydwu stron. Poznał ją. Dla zwolenników niepodległości po obu stronach - referendum sarmackie - jak widać okazało się nie lada atutem. Tylko należy sobie zadać pytanie: czy miał sens tak jednoznaczny atak na Księcia, który taką (korzystną - co było do przewidzenia) decyzję dla RSiT podjął.


Oczywiście same wyniki referendów nie kończą tematu. Potrzebne są teraz formalne kroki prawne. Ale również i tu nie byłbym pełny obaw. Wyniki obu referendów - w sensie politycznym - mają olbrzymią moc.


khand
khand
 
Posts: 25
Joined: 16 Jan 2010 20:00

Re: Zarządzenie referendum

Postby Katarzyna van der Ice » 04 May 2010 12:04

Dziękuję za wyjaśnienie wątpliwości. Wydaje mi się, że jednak nie tylko po stronie RSiT puszczają nerwy, a wynik drugiego referendum był chyba do przywidzenia i jak dla mnie wyglądało to jedynie na próbę pewnej retardacji wydarzeń. Która z kolei przyczyniła się do zwiększenia istniejących, jak mi się wydaje, animozji w stosunkach RSiT i KS. A szkoda, bo myślę, że "rozwód" w przyjaznej atmosferze byłby znacznie bardziej korzystny dla obu stron. Może jednak gdy pierwsze emocje opadną...
Jestem powątpiewaniem w sens,
formą ponad treść ;P
User avatar
Katarzyna van der Ice
 
Posts: 62
Joined: 28 Apr 2010 12:39

Re: Zarządzenie referendum

Postby Guedes de Lima » 04 May 2010 12:25

A szkoda, bo myślę, że "rozwód" w przyjaznej atmosferze byłby znacznie bardziej korzystny dla obu stron. Może jednak gdy pierwsze emocje opadną...


Dokładnie.

Osobiście bardzo ubolewam, że to wszystko zmierza do "rozwodu" w atmosferze kłótni, nerwowej atmosferze, etc. Myślę, że zbyt wiele sobie daliśmy przez te trzy lata, by teraz niszczyć przyjacielskie relacje z Księstwem Sarmacji. Nie będę tutaj szukał winnych, bo obie strony są winne skakaniu sobie do gardeł. Osobiście z perspektywy współpracy z Księstwem nigdy nie powiem złego słowa na pomoc, którą otrzymała Sclavinia ze strony Sarmacji. Za Trizondal się nie wypowiadam, nie mnie oceniać relacje z Sarmacją byłego Księstwa.
Image
User avatar
Guedes de Lima
Obywatel
 
Posts: 1195
Joined: 17 Feb 2009 14:18
Location: Tschenstochau

Re: Zarządzenie referendum

Postby Adrian Trydencki » 04 May 2010 12:29

To jest śmieszne, żenująco kwaśno-gorzkie, jak fermentujące gruszki. Tyle mam do powiedzenia, kłaniam się w pas.
Brat Księcia Malika -al - Mulka, macka rodziny Potockich, wyganiec rajńskiego reżimu.
User avatar
Adrian Trydencki
Chłopiec z placu broni
 
Posts: 1313
Joined: 26 Jun 2009 22:17
Location: Trizopolis/ Kattowitz

Re: Zarządzenie referendum

Postby Jan Dmowski y Potocki » 04 May 2010 12:40

Miło ze strony Narodu, czekam na decyzje Jego Nieobecności :)
Pozdrawiam, Jan Dmowski y Potocki,
Prezydent RSiT
User avatar
Jan Dmowski y Potocki
Prezydent
 
Posts: 3184
Joined: 30 Mar 2009 20:48
Location: Kraków/Warszawa

Re: Zarządzenie referendum

Postby Marcel Hans » 04 May 2010 12:54

Rozwód z samej nazwy miał być pokojowy i pewnie by był gdyby...
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Zarządzenie referendum

Postby Talerz » 04 May 2010 13:15

Don Południa wrote:Miło ze strony Narodu, czekam na decyzje Jego Nieobecności :)


I opinia v-światowa również czeka na podjęcie konkretnej decyzji w sprawie rozwodu przez Jego Nieobecność :)
(-) Talerz de Tocqueville
Mieszkaniec Wolnej Republiki Winktown
Solidarny z RSiT!
User avatar
Talerz
 
Posts: 128
Joined: 14 Mar 2009 20:55
Location: Winktown

PreviousNext

Return to Wydarzenia i dyskusja ogólna

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron