Michał, spokojnie. Widzę że ostatnia ankieta Cię zbulwersowała, ale to nie powód by od razu zakładać 2,3 nowe tematy, względnie o jednym i tym samym. Z tego co zauważyłam posiadasz bujną wyobraznię, bardzo ładnie rozbudowane słownictwo i co najważniejsze, masz należyte poglądy. Czy zamiast rozdmuchiwać wszystko na nowo, nie warto zająć się czymś nowym, niezwykłym? Tyle już popłynęło zdań, jak to wielkie możliwości mamy żeby wydać owoce, tyle już wypłynęło myśli... I kiedy na rynku robi się spokojniej, Ty znowuż zaczynasz. Jesteś związany z KS o wiele krócej niż ja, mało o mnie wiesz, a czuję że jesteś do mnie bardzo nienawistnie nastawiony. Dlaczego? Czy nie mamy wolności słownej? Czy ja kogokolwiek namawiam do buntu? A wreszcie, (co najlepsze), jak to możliwe żebym knuła spiski z Janem D-P skoro jakieś 20 postów wcześniej, wyżywałam się na nim na forum? (za co jeszcze raz przepraszam). No powiedz mi człowieku, jaki to ma sens, tworzyć coś z człowiekiem którego nie do końca się lubi (choć szanuje). Kolejne do czego chciałam się przyczepić to słowa, do których doczepił się również w\w. Powołujesz się na wszystkich, nie znając wszystkich zdania. Rozmawialismy też wczoraj na gg w sprawie ankiety i Twojej niezbyt przyjemnej pw. Nie chcę robić przewrotów (gdybym chciała to nie sądzisz że zaczekałabym na 2 kadencje później kiedy to sytuacja się ustabilizuje? (Uważam że kobieta generalnie nie nadaje się na piastowanie takich stanowisk. Mimo przyjazni i wielkiego szacunku dla Karolci), Więc po co miałabym teraz rozpoczynać bunty, skoro rozpoczęła się nowa, jak przypuszczam bardzo chwiejna kadencja (choć wierzę ze w koncu Karolcia zacznie sobie radzic, ale bez pomocy się nie obejdzie). No i przecież, jak napisał Marcin
Jeżeli separatystom bardzo zależy na niepodległym v-państwie to droga wolna. Nikt Was tutaj przecież na siłę nie trzyma.
Napisałam na forum, że gdybym na prawdę, na prawdę chciała odłączenia to sama bym sobie poszła. A na irc (przy świadkach), wczoraj wytłumaczyłam że nie chciałabym się odłączać żeby nie psuć ludziom zabawy.
Więc uspokój się proszę, nie bój się, z mojej strony nie zapowiada się atak czy jakkolwiek to nazywasz.

I tak jak napisałam na samym początku, zajmij się czymś pożytecznym bo masz do tego ogromne warunki
