Pani Przewodnicząca!
Wysoka Izbo!
Towarzysze!
Ostatnimi czasy dyskutowałem z Towarzyszem Kartonem o wielu sprawach bardzo istotnych dla naszej państwowości. Przyznam szczerze, że niemal za każdym razem były to rozmowy owocne. Otóż chciałbym się podzielić konkluzjami z jednej z nich. Doszliśmy z Towarzyszem Kartonem do wniosku, że zapisy dot. ordynacji wyborczej i dostępności prawa do głosowania są niebezpieczne ze względu na zaniżanie frekwencji przez dusze martwe.
Dlatego doszliśmy do wniosku, że można by wprowadzić zapisy na wybory, tak jak w Księstwie Sarmacji. Każdy obywatel KS i RSiT miałby prawo wziąć udział w wyborach tylko po uprzedniej rejestracji. Rejestrowanie trwałoby np. 4 dni. Nie przedłuży to w żaden sposób procedur. Samo zgłaszanie ma trwać 3 dni, a to może być równoległe, natomiast ten jeden dzień między zamknięciem zgłoszeń, a głosowaniem też jest potrzebny i można go zagospodarować.
Co o tym sądzicie?



