Nie każdemu mieszkancowi/obywatelowi chciało się czytać o krainie w której mieszka! Nie chciało się czytać jak to było kiedy go nie było! Nie chce mu się co więcej myśleć, co będzie kiedy go nie będzie! A że mnie to troszenkę irytuję (bo każdy jest potrzebny - nawet jesli czuje inaczej), to postanowiłam sobie wczoraj że zacznę temu przeciwdziałać! A będę to robić w sposób troszenkę dziwny - nawet jak na mnie - reaktywuję Uniwersytet Ludowy!! (brawa, owacje): d
Otóż, w zamiarze mam wam tutaj drodzy panstwo pisać jak ja to widzę v-świat. Tłumaczyć czemu jest tak a nie inaczej, opowiadac o v-slubach panienskich, v-podatkach, jak zostac wirtualną gwiazdą muzyki pop, co zrobic zeby w dzien wejsc na szczyt a w minutę zejsć w v-dół!! Zapraszam gorąco na serię wykładów!
Wasza Ivette - koło ratunkowe nr: 5501911:P



