kard de Medici wrote:ale o potęgę kościoła rotryjskiego jako organizacji wyznaniowej.
Dla mnie stwierdzenie, że jakaś organizacja jest potężna wprost kojarzy się z układami i pewną hierarchicznością oraz ciągłą władzą starego i jego górowaniem nad nowym.
kard de Medici wrote:w v-świecie istniało więcej państw które chciały stworzyć silny v-Watykan np.(Vaticanea, następnie Państwo Papieskie Polnau i Kościół Polnyj) oraz szereg kościołów narodowych.
Owszem to fakt, ale Polnau istnieje dalej bodajże jako państwo bezwyznaniowe.
kard de Medici wrote:Aż pewnego razu los zechciał dać szansę Rotrii.
Z całym szacunkiem ale to zdanie jak z bajki. Nie zwalajmy wszystkiego na los
kard de Medici wrote:Mało które państwo może poszczycić się tak bardzo zhierarchizowanym społeczeństwem
Hmm czy czasem to nie jest tak, że inni nie mają prawa głosu? Po prostu Patriarcha rządzi i wszyscy się go boją?




