[O tradycjo natchnij mnie, bym godnie głosił cię!]
Obywatele!
To, co wyprawia nasza wielce Szanowna Izba Narodów(sic.!) kompletnie mnie osłabia.
Panowie posłowie, żadnych pomysłów? Czyli co, tworzymy Urząd Mleka i Urząd Ciastek?
Dlaczego w Kancelarii Przewodniczącego nie ma żadnych sensownych projektów jak np. Ustawa o Świętach Narodowych.
Czy potrzeba nam nowych urzędów, na które wkrótce nie będziemy mieli kogo obsadzać.
Wielce Wysoka Izbo!
Zwracam się do szanownych posłów, z prośbą o zamkniecie niektórych miast, gdyż nie stac nas na taką ilość aglomeracji. Nie oszukujmy się, nie jestesmy supermocarstwem.
W tym tempie, Organy Władzy Publicznej nie zwiększą tempa rozwoju.
Nawróccie się!



