[O Tradycjo natchnij mnie, bym godnie głosił Cię!]
Obywatele!
Mieszkańcy Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i Księstwa Sarmacji!
Obchodziliśmy niedawno Święto Powstania Księstwa Sarmacji. Władze centralne z wielką fetą zorganizowały obchody, dostarczając nam, wiele ciekawych i nowych inicjatyw.
Pytam więc, co zrobił Rząd i Izba Narodów, z okazji przecież naszego Narodowego Święta? Odpowiedzi chyba nie trzeba szukać, NIC!
Nie widzę, aby władze poczuwały się do obowiązku dziedziczenia dorobku Narodowego Sclavinii i Trizondalu. Bo choćby nawet, aktywność opierała się na niskiej frekwencji, parlament Najjaśniejszej Sclavinii, zawsze uchwalił okolicznościową uchwałę. A u nas?
Ta krytyka , być może bolesna, dotyka nas wszystkich, mnie również. Jednak jeżeli wiem, że nie bede mogl godnie piastować danego urzędu, to poprostu go nie obejmuję.
Z kolei proszę jakiegoś ministra, bądź pana Przewodniczącego Izby Narodów, żeby mi wytłumaczył po co jest urząd o nazwie UKOR, kto będzie się nim zajmował i czy za jakiś czas nie ujrzymy Ustawy o uchyleniu Ustawy o UKOR.
Przechodząc, do kolejnej kwestii, chciałbym zauważyć, że Tradycja może odgrywać potężną rolę w kształtowaniu Kraju i nie przeszkadza wcale w jej rozwoju.
Najlepszym przykładem, jest nasze Księstwo. Od początku jego istnienia, rdzeń władzy, pozostaje ten sam. Mianowicie jest nim Książę. Sumiennie sprawuje swoją władzę i nie umniejsza w żaden sposób wartości demokratycznych. Ponadto chlubimy się ze swojej wieloletniej Monarchii.
Tytuły szlacheckie i odznaczenia motywują nas w szczególny sposób do wiekszych poświęceń. Wszystko od tylu lat trwa i dobrze funkcjonuje. Więc dlaczego, my chcemy w naszym państwie zmieniać tak wiele, zapominając o czasach i dorobkach przodków.
SZANUJMY TRADYCJĘ, HISTORIĘ I OBYCZAJE. JEŻELI JE ZATRACIMY, ZATRACIMY SAMYCH SIEBIE.
(A kto by, chciał to wszystko, czego nasze Narody się dorobiły zniszczyć lub rzucić w niepamięć,
Zakon nasz siły użyć musi!)
(-)Michał August bar Staropodlaski
Mistrz Zakonu Strażników Tradycji, I Strażnik Tradycji





