Przyglądam się temu sondażowi z wielką ciekawością i:
- po pierwsze: zgodzę się z moim poprzednikiem - Marcelem, że póki nie będzie żadnych przygotowanych projektów to można sobie gdybać,
- po drugie: owe gdybanie nie powinno wyglądać tak, że każdy napisze tylko numer, który wybrał... Myślę tu o jakiejś głębszej debacie, o jakiejś burzy mózgów... Wiadomo, że żaden ustrój nie ma samych zalet, i żaden nie ma samych wad... Trzeba jednak przeliczać nasze zamiary na możliwości i pójść na pewien kompromis... Jakieś pomysły

Może się mylę, i każdy nad jakimś projektem pracuje w zaciszu swego domu

jednak myślę, że tak ważna zmiana musi być poddana debacie (jak to ma miejsce na forum). Ja również coś w tym wątku napiszę...
- po trzecie: do debaty zapraszamy wszystkich

Więc do myślenia i pisania

" I tylko jedno może unicestwić marzenie - strach przed porażką... " - Paulo Coelho (Alchemik)