A właściwie optuję za mieszanką Gwiezdnych Wojen i Orwellowskich realii z 1984 (tytulatura np.)
Michal wrote:Cysosz Zenek wrote:Stworzyć coś własnego i unikalnego.. ciekawa sprawa.
Ja właśnie próbowałem zrobić kraj w oparciu o symbolikę Gwiezdnych Wojen - skończyło się to zrzeczeniem przeze mnie obywatelstwa RSiT, niemniej może komuś wyjdzie.
KOCHAM GWIEZDNE WOJNY!możmy naprawdę coś zaczerpnać, czy wszystko musi byc budowane wg. jakiegoś szablonu?
Wielki Kanclerz i Senat ;D, ew. Rada Jedi

Będziemy wtedy zajebiście poważnie odbieranym państwem
Marcin Komosiński wrote:Będziemy wtedy zajebiście poważnie odbieranym państwem
Zwykle poważanie w v-świecie jest odwrotnie proporcjonalne do aktywności.

Henrikas Daktaras wrote:I tu jest problem. Państwa muszą balansować między poważnością, a zabawą. Ja jestem bardziej za zabawą, w końcu mikroświat to tylko gra.
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest