Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Guedes de Lima
2007-07-30, 12:06
Korwin - Mikke: Kibic Żydem XXI wieku.
Autor Wiadomość
Guedes de Lima 
Weteran
Burmistrz :)


Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 5600
Skąd: Nowy Kotwicz
Wysłany: 2007-06-20, 15:08   Korwin - Mikke: Kibic Żydem XXI wieku.

Sezon ogórkowy więc wrzucam coś na rozruszanie

Znalazłem b. ciekawy artykuł w Najwyższym Czasie napisany przez polityka, którego wszyscy znamy (a na TWSD jest spore grono osób, które go nie tylko znają, ale również cenią). Artykuł poświęcony traktowaniu kibiców w Polsce. Czytajcie i komentujcie. Moim zdaniem zawiera sporo trafnych uwag!

http://www.nczas.com/?a=show_article&id=3763

Cytat:
Kibic Żydem XXI wieku



Janusz Korwin-Mikke

Jak powszechnie wiadomo Żydzi są zawsze potrzebni. Żydzi są potrzebni - bo wyzyskuje się ich do ogniskowania rytualnej nienawiści. Żydzi są potrzebni, bo w razie potrzeby można zwalić wszystko na Żydów. Żydzi są potrzebni - bo Żyd jest, jak wiadomo, INNY.


Problem w tym, że w Polsce Żydów mamy jak na lekarstwo - poza "Grupą trzymającą władzę", oczywiście. Doszło do tego, że nawet w polskich bankach siedzą goje! Tak więc w razie potrzeby nie można wszystkiego zwalić na Żydów. W polityce - tak i bardzo często jest to głęboko uzasadnione. Ale tylko w polityce.

W polityce więc - normalka: Żydzi są, jest na kogo zwalić. Inteligencja ma na kogo psioczyć. Ale co zrobić z resztą uczestników życia społecznego? Gdzie znaleźć chłopców do rytualnego bicia dla prostych ludzi, którzy Żyda widzą wyłącznie w telewizorze? Takich, że po ich pobiciu i/lub poniżeniu opinia publiczna zamiast się obruszyć powie: "Dobrze, chłopcy, zrobiliście!"?

To jest bardzo ważne! Po zaatakowaniu Żydów muszą brać ich w obronę wyłącznie Żydzi - plus, ewentualnie, jacyś nieliczni intelektualiści.

Otóż dla obecnej polskiej prasy i Władzy już od dość dawna rolę Żydów pełnią kibice piłkarscy. Prawdziwych Żydów atakować w prasie nie wypada - więc dziennikarz na kimś musi wyładować agresję. Musi mieć też do tego jakiś realny powód. I kibice piłkarscy są takim właśnie idealnym obiektem.

Trzeba przyznać, że i Żydzi, i kibice bardzo się starają, by Władzuchna mogła stosować w stosunku do nich represje. Żydzi w tym celu zapuszczają brody i pejsy, zakładają jarmułki, a nawet specjalne kapelusze - kibole noszą szaliki, malują sobie na twarzach barwy klubu - a ostatnio nawet kapelusze. Trzymają się też w dużych grupach. Wyróżniają się.

Jak powszechnie wiadomo by jakąś grupę zaatakować, trzeba zmienić jej nazwę. W Marcu 1968 Władzuchna nie atakowała Żydów" tylko "Syjonistów". Dziś nie atakuje się - broń Boże - kibiców. Atakowanymi są "pseudo-kibice".

Jakiemuś Marsjaninowi mogłoby się wydawać, że Żyd i kibic (pardon: "syjonista" i "pseudo-kibic") są ludźmi. Otóż: w Europie w I połowie XX wieku Żydzi nie byli ludźmi: byli "podludźmi", Untermenschami, którym nie przysługiwały te same prawa, co innym; w Europie końca XX i początku XXI wieku takimi Untermenschami są kibice.

Po raz pierwszy dowiedziałem się o sytuacji kibiców parę lat temu. Ciepłą nocą szedłem sobie ul. Rozbrat w Warszawie - i nagle zdębiałem: z przeciwnej strony szedł oddział ZOMO!

Nie żartuję: Panowie Policjanci, w hełmach, z opuszczonymi przyłbicami, szli uformowani w czworobok. A w środku, stłoczeni jak Żydzi w marszu na Umschlagplatz, szli... kibice ŁKS-u. Za tym czworobokiem szły rezerwy policyjne z bodaj działkiem wodnym, Brakowało tylko rytualnych, znanych z opisów Sołżenicyna, okrzyków: "Szag na liewo - szag na prawo - a to attanda strieljajet!"

Kibice ŁKS-u byli eskortowani na Dworzec Centralny.

By nie ograniczać się do historii sprzed lat: byłem niedawnmo na meczu Jagiellonii (Białystok) z Ruchem (Chorzów). Byłem - bo już było po kampanii wyborczej, nie miałem przez dwa dni zbyt wiele do roboty - a akurat tak sie składa, że obie te drużyny bardzo lubię. Co ciekawe - lubią się też kibice tych drużyn, a mecz zakończył sie wynikiem korzystnym dla Gospodarzy (jednak nie szkodzacym specjalnie Ruchowi, który był leaderem tabeli). W sumie - sielanka.

Mimo to kibice "Ruchu" siedzieli w osobnym sektorze, otoczeni kratami jak tygrysy w ZOO. Jak mi wyjaśnili porządkowi "Mowy nie ma, by kibol z szalikiem "Ruchu" mógł wejść na sektory z czerwono-złotymi barwami "Jagi"! "...

A ja się pytam: na podstawie jakiego przepisu?! Od kiedy to obywatelowi nie wolno kupić biletu - a potem przyjść na wykupione miejsce w szaliku, czapce czy nawet w cylindrze?

Cóż: Żydom też nie zawsze wyjaśnianio podstawę prawną prześladowań. Sami rozumieli, że nie maja pełni praw obywatelskich - i już!

By nie opierać się na moim subiektywnym spojrzeniu, popatrzyłem na relacje z tego meczu napisana przez kibica "Ruch"-u i zamieszczona na stronie www.kibice.net. Oto jej fragment:

"Mecz w przyjaznej atmosferze, bez bluzg. Po spotkaniu godzinę trzymają nas na stadionie - a potem część rozchodzi się w barwach do sklepów. Wspólne rozmowy z Jagą, mała część osób wymienia się barwami".

Przepraszam: a na jakiej podstawie prawnej trzyma sie tych kibiców zamkniętych na stadionie?! Czy nie mają oni prawa zgłosić do prokuratury przestępstwa z Art. 189 KK. (§ 1. Kto pozbawia człowieka wolności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5).

Ciekawe, co by się stało, gdyby jakiś kibic zgłosił się z czymś takim do prokuratury! To znaczy: wiadomo, co by sie stało - to samo, co z Żydem, który by się zgłosił w 1940. roku do GeStaPo, że został przez dwie godziny bezprawnie przetrzymywany przez dozorcę domu. Zostałby wyśmiany - i dokladnie to samo spotkałoby tego kibica w prokuraturze.

Na Wyspach Brytyjskich i w wielu innych krajach kibice są... rejestrowani. Dokładnie tak samo, jak Żydzi - z tym, że ponieważ jeszcze nie są w konc-lagrach, to nie tatuuje sie im numerów. I oto jak zbliża się mecz Manchester Utd. z np. "Celtikiem" z Glasgow, to niekórzy kibice otrzymują np. zakaz wsiadania do pociągu!!

Za Hitlera Żydom i innym Untermenschom nie wolno było tylko wsiadać do wagonów "Nur für Deutsche" - ale mimo to wolno im było podróżować innymi wagonami. Kibicowi "Celtic"-u - nie wolno!!

Tym razem na podstawie prawnej - taką ustawę wydała Izba Gmin - a zatwierdziła Izba Lordów. W Niemczech ustawy antysemickiej też zatwierdzał, a jakże, Reichstag.

Co nie przeszkadza, że uważamy to za niedpopuszczalną dyskryminację.

(Przy okazji przypominam, że Żydzi ocaleli w największej liczbie w tych miastach europejskich, gdzie kahały.... bałaganiarsko prowadziły ewidencję. Tam, gdzie w gminach żydowskich panował porządek, i wszyscy Żydzi byli zarejestrowani - tam Niemcy przychodzili, brali spis - i pojedyńczo wybierali Żydów do ghett lub do obozów zagłady).

Ja mogę zrozumieć, że prywatna organizacja, czyli klub piłkarski, może oświadczyć, że sprzedaje mi bilet - po warunkiem, że przy wejściu pozwolę się obszukać i zezwolę na konfiskatę pistoletu, pałki, petardy, świecy dymnej - a nawet butelki wódki. Tu jednak mamy do czynienia z czymś zupełnie innym: ograniczenia dotykają obywateli (to znaczy; Untermenschów). Przy czym Untermensche nie protestują - bo wiedzą, że zdałoby się to na nic. To samo ma być w Polsce - z okazji rozgrywek "Euro ‘12". Ciekawe: jak Senat i Sejm uchwalą odpowiednie ustawy - i czy będzie je mozna podać do Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na sprzecznośc z Ustawą Zasadniczą?

Gdyby nawet ktoś zdołał to Zrobić, wiemy, co odpowie TK: "Istotnie - człowiekowi z zewnątrz mogłoby sie wydawać, że przepisy takie są sprzeczne z Konstytucją. Jednakże uwzgledniając zwyczaje europejskie należy uznać, że sprzeczne nie są".

Podejrzewam, że podobnie reagował sąd Królestwa Włoch, gdy Żydzi podnosili w 1937 r., że niektóre ustawy sa dyskryminujące: "...jednakże biorąc pod uwagę obyczaje panujace w III Rzeszy i niektórych innych krajach naszego bloku należy uznać, że ustawy te nie są sprzeczne z Prawem Królestwa".

Można to ciągnąć jeszcze dalej. Nie, ma to jednak sensu. Jest oczywiste, że kibice traktowani sa nieludzko - a obpowiedź: "sami sobie na taki los zasłużyli" jest dokladnie taka sama, jak w przypadku Żydów. Jest to sprzeczne z zasadą wykluczajuącą odpowiedzialność zbiorową - bo niby czemu kibic Kowalski ma być karany za to, że przed tygodniem czy dziesięcioma laty siedmiuset kibiców "Arki" zdemolowałpo pociąg?!

Gdyby tyczyło to dowolnej innej grupy - wrzask byłby pod Niebiosa. Niechby tylko ktoś zabronił wejścia na jarmark Cyganom - dlatego, że inni Cyganie ukradli na nim przed rokiem konie! Sprawa skończyłaby się w Strasburgu.

Tylko kibice sa wyjęci spod prawa...

A co zrobić, by uniknąc tej plagi?

Odpowiadam: traktować kibiców jak normalnych ludzi. Jeśli rozrabiają - fotografować i zmuszać bezwzględnie do zapłacenia za szkody. Jeśli atakują policję - strzelać ostrymi nabojami.

I po trzech tygodniach problem zniknie.

Państwo, które uważa, że zabicie obywatela atakującego przedstawiciela prawa jest czymś strasznym - a prewencyjne łamanie praw obywatelskich jest drobiazgiem, nie jest warte zawracania głowy - nie jest godne, by nazywać sie "państwem". Przynajmniej w tym sensie, w jakim do tej pory używało się terminu "państwo".

A "obywatele" podnoszący protest, gdy zabije się rozrabiakę - czy nawet stu rozrabiaków - natomiast nie protestujący, gdy łamie się ich prawa - nie zasługuja na miano "obywateli".

Były czasy, gdy ludzie w obronie swej godności i honoru gotowi byli oddać życie. Dziś gotowi są zrezygnować ze swoich praw za miskę zupy.

Lub za prawo obejrzenia meczu ulubionego klubu.



PS. Mój pomysł sprzed 30 lat (wydzielić na stadionach osobne sektory: "Zielony" na którym policja chroniłaby widzów - i "czerwony" - na którym kibice mogliby się nawet pozabijać, gdyby chcieli) jest obecnie wprowadzana (w złagodzonej wersji) w życie. Powstają "sektory rodzinne" - na które mogą bezpiecznie wchodzić kobiety i dzieci. Niestety: Policja nie wiadomo po co pilnuje porządku również na pozostałych.

Cóź: trzeba będzie to zmienić - oczywiście: jednocześnie przywracając odebrane mężczyznom prawo do odbywania pojedynków...


Ciekawy artykuł. ;-)
_________________
Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza

"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor."
 
 
     
Poziom: 53 HP   9%   1028/11426
   MP   100%   5455/5455
   EXP   65%   199/304
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-20, 21:10   

Ja to czytałem 2 tygodnie temu :roll:
 
     
Maximilian Hirth
Uczony


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 352
Wysłany: 2007-06-23, 14:25   

pierwszy raz popieram kolesia
szacunek za to co napisał chyba jako pierwszy polityk porównał odpowiednio prewencje stadionową
_________________

 
     
Poziom: 17 HP   0%   0/630
   MP   100%   301/301
   EXP   51%   21/41
Guedes de Lima 
Weteran
Burmistrz :)


Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 5600
Skąd: Nowy Kotwicz
Wysłany: 2007-06-23, 17:31   

Dokładnie, widać bliskie Nam kibicom. ;-)
_________________
Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza

"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor."
 
 
     
Poziom: 53 HP   9%   1028/11426
   MP   100%   5455/5455
   EXP   65%   199/304
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-23, 19:12   

Róznica miedzy zydem a pseudo kibicem jest taka ze kibolem mozna przestac byc a zydem przestac byc nie mozna było w 1940 roku w III Rzeszy.

Tak sie składa ze cos wiem o kibolach bo kilku takich znałem. Oni chodzą na mecze tylko po to aby sie bic. A od kiedy policja odprowadza kiboli do pociagu to kibole zaczeli umawiać sie z kibolami innego klubu i spotykają sie w lesie. :lol:

Agresja jest w ludziach i gdzies to muszą wyładowac. Lepiej niech biją sie w lasach a nie na meczach. ;-)
Dzieki zmianom jakie zaszły w ciagu 10 lat, to teraz na mecze zaczeli przychodzic stare dziadki i całe rodziny! A kiedys to mogłos lecącą ławką zarobic w łeb na meczu. Teraz to juz są wyjatki.
Ostatnio zmieniony przez zeus 2007-06-23, 19:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-23, 19:32   

To trzeba zrobić takie miejsce żeby kibole np. za kase mogły sie bić. I państwo na tym zarobi
 
     
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-23, 21:30   

Stefan Korwin Pieniążek napisał/a:
To trzeba zrobić takie miejsce żeby kibole np. za kase mogły sie bić. I państwo na tym zarobi

Arene gladiatorów. I w TV emitowac. I zakłady przyjmowac. ;-)
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-23, 21:36   

Jak 2 sie chce bić to niech się biją. A po co im zakazywać?? Zakazać trzeba jak któryś nie chce ;P
 
     
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-23, 22:31   

Po to zakazywac ze jeden moze zginąc. A wykształcenie i wychowanie człowieka kosztuje 500 tysiecy. Szkoda kasy po prostu.
No ale jesli naprawde ludzie chcą sie pozabijac to nie mozna im zabraniac. Ale kazdy przed wejsciem na arene powinen pogadac z psychologiem, który uswiadamiałby ludzi ze tam mozna zginac.
Najlepiej gdyby na alrenach walczyli skazancy. I najlepiej ci co mają dozywocie.
Dzieki temu ludzie mieliby porzadną rorywke, a skazancy umierajac na arenie zaoszczedziliby nam kasy która wydajemy na jego utrzymanie. To byłoby połączenie przyjemniego z porzytecznym. :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez zeus 2007-06-23, 22:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-23, 22:44   

Ale szkoły nie będą państwowe :D
 
     
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-23, 22:46   

Nawet jak nie bedą panstwowe to smierc obywatela to strata dla panstwa. Bo obywatel martwy juz nie bedzie pracowac i juz nie zapłaci podatków.
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-23, 23:22   

E tam :roll:
Dla ciebie tylko liczy sie budżet :roll:
 
     
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-23, 23:27   

liczy sie dla mnie budzet a wiec jestem kapitalistą
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-24, 07:36   

Nie jesteś.
 
     
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-24, 12:55   

A co wedłóg ciebie kapitalista robi???
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12