|
Spowiedz święta, a może "święta" |
| Autor |
Wiadomość |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2008-03-17, 21:32
|
|
|
| Miszka/podlasie napisał/a: | | Ale on widocznie tak zdecydował ze sa ksieza i juz. |
Prędzej papież za niego zdecydował
Ja się może lepiej nie wypowiadam o religii, bo jeszcze coś złego z tego wyniknie. |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
| Ostatnio zmieniony przez Iontz 2008-03-17, 21:32, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Daniel Wiński
Weteran

Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1746 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-17, 21:51
|
|
|
Panowie,
Ksiądz jest wysłannikiem Boga, to ksiądz odpowiada za prowadzenie Kościoła, spowiedzi i tego typu rzeczy.To tak samo Vladimirze jakbyś powiedział, że nie pójdziesz do Kościoła bo to nie ma sensu, skoro mszę prowadzi ksiądz. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-03-18, 14:53
|
|
|
| Mądrze mówisz, ale skąd wiesz, że Bóg istnieje ???????? |
|
|
|
 |
Daniel Wiński
Weteran

Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1746 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-19, 15:26
|
|
|
| Nie wiem, ale wierzę w to. Jest na to wiele dowodów.Jednym z nich jest na przykład całun turyński, który do dziś można oglądać w Turynie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-03-19, 15:38
|
|
|
| Hmm... To prawda, ale wszystkiemu da się zaprzeczyć. |
|
|
|
 |
Loran Kras
Patriota

ID: A9651
Pomógł: 2 razy Wiek: 32 Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 771 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2008-03-19, 16:19
|
|
|
| O ile dobrze pamiętam udowodniono że to nie jest prawdziwy całun cho niw na 100 procent. |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-03-20, 10:53
|
|
|
| Ja nie chcę występować przeciwko wierze i nie chcę żeby mnie uważano za chorego ateistę, ale kto udowodni na 100% że Bóg jest, albo Go nie ma ????????????????? |
|
|
|
 |
Daniel Wiński
Weteran

Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1746 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-20, 18:59
|
|
|
| Tylko On sam.Jeśli nie wierzysz w Boga - znaczy, że nie pokaże się On tobie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-03-20, 19:10
|
|
|
| Jak już gdzieś pisałem, Bóg jest i Go jednocześnie nie ma. |
|
|
|
 |
Daniel Wiński
Weteran

Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1746 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-20, 19:19
|
|
|
Tak, masz rację.
Dla wierzących jest, dla niewierzących - nie ma |
_________________
 |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-03-21, 08:05
|
|
|
| Tak czy owak nie rozwiązaliśmy naszego sporu, ponieważ dla ateisty nie znajdzie się stuprocentowych dowodów na istnienie Boga, za to teiście nie wmówi się, że Boga nie ma :) |
|
|
|
 |
Daniel Wiński
Weteran

Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1746 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-21, 11:01
|
|
|
To jest kwestia wiary. Nie będę ci tłumaczył jak małemu dziecku...
Jak już mówiłem są dowody na to, że Bóg istnieje.Jak wytłumaczysz na przykład zachowanie się hostii przez kilka wieków ? Przypomnę, iż nie były one konserwowane, nawet nie przesiąkły wodą. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2008-03-21, 11:38
|
|
|
| Daniel Wiński napisał/a: | | zachowanie się hostii przez kilka wieków |
Gdzie? Nie słyszałem o tym, albo w tym momencie nie mogę sobie przypomnieć...
Zdecydujcie się: albo wierzycie, i wtedy nie trzeba dowodów (z definicji wiary...), albo próbujecie to udowodnić - i wtedy mamy do czynienia z nauką, a nie wiarą. Podstawowa prawda "Jeżeli wiesz, to nie wierzysz". To jest prywatna sprawa każdego człowieka. Przekonywanie katolika, że Boga nie ma albo ateisty, że pójdzie do piekła mija się z celem i powoduje tylko niepotrzebną kłótnię o to, czyja prawda jest prawdziwsza. |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-03-21, 12:15
|
|
|
| Zgadzam się z przedmówcą, a co do hostii, hmm... wszystko się da udowodnić naukowo. |
|
|
|
 |
|
|