|
O istnieniu Boga i pokoju na świecie. |
| Autor |
Wiadomość |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-04-05, 16:43 O istnieniu Boga i pokoju na świecie.
|
|
|
| Jeśli Bóg nas kocha, to czemu nie pomoże nam zrobić pokoju na ziemi? Dlaczego często często czujemy się prze Niego opuszczeni? A może Go po po prostu nie ma? |
|
|
|
 |
Meval
Uczony Baronet

Prowincja: Królestwo Baridas
Imię: Bratumił
Nazwisko: Nowak
ID: A7970
Pomógł: 3 razy Wiek: 34 Dołączył: 21 Mar 2008 Posty: 229 Skąd: Almera \ Wrocław
|
Wysłany: 2008-04-05, 17:08
|
|
|
| Może jak biblia mówi bo cały czas nas sprawdza aż do śmierci |
_________________ Baronet Bratumił Nowak-Azoramath Herbu Azoramath
Były Komendant GNKS |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-04-06, 15:11
|
|
|
| No ale czy Pan odpowiedział na moje pytanie? Czy Bóg istnieje? Dlaczego to wszystko musi być takie splątane, nasz los? |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2008-04-06, 15:25
|
|
|
| Vladimir napisał/a: | | Dlaczego to wszystko musi być takie splątane, nasz los? |
Odpowiem: bo tak. Innej odpowiedzi nie ma i nie sądzę, żeby się pojawiła |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-04-06, 16:04
|
|
|
| A czy śa dowody na istnienie Boga? Takie naukowe? |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2008-04-06, 17:44
|
|
|
| Vladimir napisał/a: | | A czy śa dowody na istnienie Boga? Takie naukowe? |
Nie. |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Michal Siduniak
Weteran

Pomógł: 5 razy Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 1393 Skąd: już by chcieli wiedzieć
|
Wysłany: 2008-04-06, 18:07
|
|
|
| Dla takich co wierzą są a dla takich nudziarzy niedowierzających, którzy nie mają się czym zając i wymyślają herezje nie ma. |
_________________ (-)Michał August baron Staropodlaski
Ostatni Prezydent Rzeczypospolitej Sclavinskiej
Kustosz Forum Narodowego Sclavinii
|
|
|
|
 |
Meval
Uczony Baronet

Prowincja: Królestwo Baridas
Imię: Bratumił
Nazwisko: Nowak
ID: A7970
Pomógł: 3 razy Wiek: 34 Dołączył: 21 Mar 2008 Posty: 229 Skąd: Almera \ Wrocław
|
Wysłany: 2008-04-06, 18:38
|
|
|
Może przez niewiedze po co my żyjemy i skąd my jesteśmy więc wymyślili że jest bóg może to prawda albo kłamstwo bo i tak nie dowiemy w życiu ale po śmierci dowiemy
Jestem ateistą i uważam że religię trzeba delikatne obchodzić bo były czasy takie że trzeba było wierzyć w boga i codzienne modlić nawet sam kościół był fabryką śmierci bo spalili ludzi zwykłych nawet na prawdę mądrych np mówili że ziemia stoi a wokół kręci że to bzdura lecz ziemia kreci a słońce stoi i za to ludzi spalili choć wiedzieli że to prawda ukrywali bo chcieli utrzymać władzę a kościół to tez jakiś rząd ale całe szczęście to zrozumieli i już nie robią takie rzeczy jak dawnej Pokój jest wtedy gdy jest szacunek tolerancja a nie nietolerancja i brak szacunku bo jak zwykle dochodzi do wojny
Nawet duchowni jakiej religi musi delikatne głosić tak by nie wywołać wojny podobne jak część duchownych islamu mówią zabić niewiernych to bezsensu nawet katolicy tak robią np rydzyk w radiu maryja i głosi antysemizm ale są tacy duchowni islamu i mówią pokój jest ważny i nie zabijać to naprawdę pięknie i równeż są tacy katolicy
Coż czy religia i sam bóg są bezpieczni? to rożne bywa i zależy w jaki sposób głoszą |
_________________ Baronet Bratumił Nowak-Azoramath Herbu Azoramath
Były Komendant GNKS |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2008-04-06, 20:46
|
|
|
| Miszka/podlasie napisał/a: | | Dla takich co wierzą są a dla takich nudziarzy niedowierzających, którzy nie mają się czym zając i wymyślają herezje nie ma. |
Naukowych dowodów nie ma i z samej definicji Boga - nigdy nie będzie. |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Floydpink
Obywatel wielki architekt

Prowincja: Sclavinia
Imię: Konstantyn Geralt
Nazwisko: Stratosławski
ID: AB369
Wiek: 34 Dołączył: 25 Mar 2008 Posty: 35
|
Wysłany: 2008-04-07, 20:50
|
|
|
| Jak twierdził Pascal (po części także Kartezjusz): bezpieczniej wierzyć, bo jeśli jednak Bóg istnieje, to nas za to nagrodzi, jeśli nie, to nic w końcu nie tracimy. Co do pytania o zło na świecie, pokój itp: podstawą miłości jest wolność. A skoro Bóg chrześcijan, jak się powszechnie mówi, wie, jest miłością, tak więc daje nam wolność, jeden z warunków prawdziwej miłość (z uwzględnieniem braku widocznych interwencji Boga w świat), która przejawia się także w tym, że możemy wybierać, czy w Niego wierzyć, czy nie, czy żyć w pokoju, czy nie, itp. itd. |
_________________ Konstantyn Geralt Stratosławski
-dyrektor Biblioteki Narodowej;
-redaktor naczelnych "Naszych powieści" |
|
|
|
 |
Mustafa Owski
Weteran

Prowincja: Eldorat
ID: A9160
Pomógł: 15 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 1886
|
Wysłany: 2008-04-07, 21:00
|
|
|
| Pierdoły. Pseudofilozoficzne gadanie. Zakład Pascala jest czysto poglądowy i nie bierze wszystkiego pod uwagę. Mówi że jest tylko czarne albo białe, a jak wiemy nie ma czegoś takiego, są wartości pośrednie. Niema rzeczy nie obarczonych jakimis negatywnymi skutkami. Tak samo jak niema rzeczy czysto złych. A zło istniało zawsze, istnieje i będzie istnieć, dopóki jest bieda na świecie. Gadanie że Bóg jest miłością, i daje nam wolność to głupota. Bo my sami wybieramy wolnośc, nikt nam jej nie daje. Może nam ją conajwyzej ograniczyc bezprawnie (no chyba ze postapilismy wbrew prawom wolności osobistej tzn. naruszylismy czyjeś dobro wtedy działa prawo, które powinno tylko regulowac pewne kwestie) |
_________________ bsm. Mustafa "Kalashnikov" kaw. Owski h.Roch
Szef logistyki, p.o. szefa Sztabu 1. Floty KMW
Wielki Ciemny Wspólnoty Kultu Czarnego
 |
|
|
| Poziom: 36 HP |
 |
 |
 |
 |
3% |
112/3758 |
|
|
|
|
 |
Floydpink
Obywatel wielki architekt

Prowincja: Sclavinia
Imię: Konstantyn Geralt
Nazwisko: Stratosławski
ID: AB369
Wiek: 34 Dołączył: 25 Mar 2008 Posty: 35
|
Wysłany: 2008-04-07, 21:14
|
|
|
| Cytat: | | Niema rzeczy nie obarczonych jakimis negatywnymi skutkami.p |
Każdy prawdziwie wierzący w sens i słuszność swej religii sądzi, lub choć powinien sądzić, że to co robi nie jest obarczone negatywnymi skutkami (ale najwyżej pseudo negatywnymi)
| Cytat: | | Gadanie że Bóg jest miłością, i daje nam wolność to głupota. Bo my sami wybieramy wolnośc, nikt nam jej nie daje. |
Ale choć możliwość wolności ktoś musi dać. |
_________________ Konstantyn Geralt Stratosławski
-dyrektor Biblioteki Narodowej;
-redaktor naczelnych "Naszych powieści" |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2008-04-07, 21:24
|
|
|
| Floydpink napisał/a: | | bezpieczniej wierzyć, bo jeśli jednak Bóg istnieje, to nas za to nagrodzi |
Jeżeli ktoś tak traktuje swoją wiarę, to szczerze współczuję płytkości i pustości. Kto obieca więcej, w tego wierzę?
Zresztą, nie wtrącam się, bo filozof ze mnie żaden |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Floydpink
Obywatel wielki architekt

Prowincja: Sclavinia
Imię: Konstantyn Geralt
Nazwisko: Stratosławski
ID: AB369
Wiek: 34 Dołączył: 25 Mar 2008 Posty: 35
|
Wysłany: 2008-04-07, 21:32
|
|
|
| Cytat: | | Jeżeli ktoś tak traktuje swoją wiarę, to szczerze współczuję płytkości i pustości. Kto obieca więcej, w tego wierzę? |
Można to także tak rozumieć :) choć wtedy już religia to towar... szkoda że niektórzy tak właśnie płytko to rozumieją |
_________________ Konstantyn Geralt Stratosławski
-dyrektor Biblioteki Narodowej;
-redaktor naczelnych "Naszych powieści" |
|
|
|
 |
Vladimir
Obywatel Przyjaciel
Prowincja: Marchia Teutońska
ID: AB189
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Posty: 85 Skąd: Srebrny Róg
|
Wysłany: 2008-04-28, 15:43
|
|
|
| Dawno mnie nie było i widzę, że ten temat Państwa zainteresował. Dochodzę do takiego wniosku: żeby był pokój musi być: tolerancja, równość, rozmowa i brak pieniędzy, które są często przyczyną wszelkiego zła. Tak jak ktoś mądry powiedział: "Pieniądze to narzędzie szatana" i zgadzam się z nim. A co do tego czy Bóg jest czy nie, hmm... kto chce niech wierzy, nie mam nic przeciwko, a ateiści, to zazwyczaj mądrzy ludzie, racjonaliści. Nie ma dowodu na istnienie Boga lub Jego nie istnienie, być może Bóg to nasze urojenie, kto to wie ;) |
|
|
|
 |
|
|