Raport 1/11/2006

 

Powrót

    Patrol rozpocząłem przy wejściu do ratusza. Stamtąd w kierunku północnym ulicą JKW Piotra Mikołaja. Nie napotkałem tam żadnych nieprawidłowości. Następnie skręciłem w ulicę Inkaskiego i tam musiałem rozdzielić i uspokoić dwóch bijących się obywateli, których następnie wylegitymowałem i spisałem.  Skończyło się na ostrzeżeniu słownym. 

    Dalej skręciłem w ulicę Ludwika Spokojnego przez ulicę Tropicańską, aż doszedłem do ulicy Precelkhandzkiej. Tu zatrzymałem młodego mieszkańca, który wyrwał starszej Sarmatce torebkę. Oczywiście powstrzymałem go i zwróciłem zrabowane dobro właścicielce.

    Po rutynowych czynnościach odprowadziłem go na komisariat i zakończyłem patrol. 

Starszy Strzelec Mariusz Przepiórski