Defensywna postawa Wojsk Ciprofloksjańskich przerodziła się kilka miesięcy po ataku nieprzyjaciela w dość ostrą kontrofensywę. Ostra niczym nożyce do golenia Wysokokarpackich Kóz (Bombéna Etabédana) szpica Wojsk Ciprofloksjańskich tnie nieprzyjaciela jak masło. Zmasowany atak w centralną część Nomosu Opradzkiego daje lepsze efekty, niż symulacje naszych wojskowych specjalistów z Uniwersytetu Krzysztofa Putry w Prokto-Hemolan! Jednostki nieprzyjaciela są obecnie w płochliwym wycofaniu. Jeszcze na ten tydzień planowane są zaślubiny z morzem kontynentalnej części Wolnego Państwa Ciprofloksja. Na następny tydzień planuje się kapitulację Siczyna i przyjęcie postawy obronnej, oraz prawne wyjaśnienie roszczeń co do spornej Opradii. W stolicy biura podróży oferują już tani pakiet wakacji dla rodzin z dziećmi nad ciprofloksjańskim morzem. Do tej pory jedyną możliwością wzięcia słonej kąpieli, była równie słona wycieczka do Acapulco (Ciprofloksjański Archipelag Wysp Białeńskich), gdzieś na wschodnim krańcu mapy v-Świata. Wszyscy odgrzebują w szafach stare gogle i płetwy.
Z ciprofloksjańskim pozdrowieniem!
Redakcja