
Obie ekipy nie zamierzały odpuszczać spotkania. W związku z tym kibice na Stadionie Centralnym byli świadkami 5 żółtych kartek (4 dla gospodarzy) i jednej kontuzji. Już w 15. minucie spotkania po starciu z rywalem boisko opuściła wielka nadzieja Świeckich - Grzegorz Pżepżechowicz. Osłanienie linii pomocy miało z pewnością wpływ na postawę Synów w pierwszej połowie. Tuż przed przerwą z pierwszą groźną akcją ruszyły Krasnoludy. I po strzale Martti Karrento goście objęli prowadzenie. W przerwie w szatni gospodarzy padły mocne słowa. I dziewięć minut po przerwie był już remis. Gola głową zdobył 35-letni Adrian Turner. A potem zaczęły się piłkarskie szachy. Obie ekipy postawiły na utrzymanie wyniku, wiedząc że porażka może mieć wpływ na losy walki o mistrzostwo.
Remis w meczu na szczycie niewiele zmienił w ukąłdzie tabeli. Pozostałe ekipy z czołówki także zremisowały swoje spotkania. Aktualna tabela Ekstraklasy prezentuje się następująco:
1. Synowie Wandy 6 14p 13:2
2. FKK Rantiochskie Kr. 6 11p 12:7
3. FC Grodzisk 6 11p 7:3
4. CKS Grabarnia Grodzisk 6 10p 9:4
5. FC Czarnolas 6 9p 7:5
6. Republikanie Scholandia 6 7p 7:6
7. Hetman Grodzisk 6 7p 10:11
8. KS Nadzieja 6 5p 5:10
9. Piraci z Feru 6 4p 3:13
10. Margońskie Konie 6 3p 4:16