Dlaczego być może nie powrócę... ... czyli czy tylko ja to widzę... ... czyli Wanda mówił o miłości i tolerancji.
Herold (z Królestwa Baridasu to gazeta) opublikował artykuł NIEDOTYCZĄCY Wandystanu. http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&no=19#6 Pilny czytelnik wszelkich newsow z KS, pewnie Cytaty i Shitbox tez czyta (niz osobistego Perun, nie Wy jedni w MW tak macie) wandejski (Sic!) polityk i obywatel, postać zasłużona dla Wandystanu Opublikował swój punkt widzenia: http://zolnierzwandarchistyczny.wordpress.com/2008/01/27/chamy-z-nowobaridasu/ Na co odparł Kefas w Heroldzie (link przesłała mi życzliwa osoba nie powiadomiona o mym urlopie i na nieszczęście klikłem byłem): http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&no=20#2
Polecam lekturę komentarzy. Odrzucają od v-świata w stronę World of Warcraft lub onanizmu. W prywatnej rozmowie z Rhadmorem podsumowałem to tak (rzucę cytatem zsamego siebie a co!):
"Perun jedzie po Kefasie, kefaszysci po Perunie, nowy Baridas po Wandystanie, stary po Perunie, Slipyj po Wandystanie, wszyscy po Yareehu, Radetzki po Perunie, Perun po Sarmacji, Sarmacja po starym Baridasie, Yareeh po Zydach, Żydów tam nie ma i nie było CO TO MA KURWA BYĆ?
to ma być zabawa?"
I tym miłym cytatem mówię Wam siju-nara.
I być może ostatni raz pełen miłości, przyjaźni i innych dupereli życzę Wam:
[+]
0
[-] 28 stycznia 2008, 23:41:40 Aborcjusz Struszynski A ja powiem, że lubię taką złośliwą chamówę, niemniej jednak pewni Sarmaci najwyraźniej biorą zbyt poważnie niekture wulgarne wypowiedzi (chyba tylko dla tego, że są wulgarne). Z artykułem JKM zgadzam się całkowicie, jeżeli idzie o ten kompleks sarmacki u niektórych towarzyszy. No cóż.