Z relacji prasowych i gwałtownych działań niektórych ministrów obecnego rządu wyłania się obraz zmierzchu obecnej (dość egzotycznej, choć nic nie łączy tak jak wspólny wróg - SPD) koalicji rządowej. Oto słyszymy, że do dymisji podał się Minister Finansów i Gospodarki. Wkrótce potem do dymisji podeje się wicepremier Podkanclerz Aleksander Nowak. Wszystko wskazywało by na upadek rządu NZM-MZ-PPS. Tymczasem w głosowaniu w Izbie Poselskiej mamy do czynienia z przyjęciem wotum dla rządu, głosem m.in. posła kawalera Nowaka. Rząd obecny zatem posiada nadal stabilną większość parlamentarną i swobodnie może kontynuować swoje działania. Należy jednak się zastanowić jak dalej współpracowac i jaki program realizowąać, szczególnie że koalicja składa się z trzech dość (nawet bardzo - NZM i PPS) różniących partii. Z pewnością PPS będzie dążył do wprowadzenia rozwiązań jakie od dawna proponował, szczególnie że posiada resort samorządu terytorialnego - więcej kompetencji dla samorządów. Czas pokaże jak ułożą się stosunki polityczne między koalicjantami, bo póki co z pewnym niepokojem obserwuję brak debaty.
Tantiemy autora 0 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 15 marca 2007, 19:27:37 Rozmowy pomiędzy partiami nie muszą toczyć się publicznie :)
[+]
0
[-] 15 marca 2007, 21:34:30 Aleksander Keller Problem w jednym - one nie odbywają się w ogóle, a moim ostatnim życzeniem były by rozmowy publiczne.
[+]
0
[-] 15 marca 2007, 23:24:49 W obecnej sytuacji wiele się zmienić może.