obywatel Wandystanu od grudnia 2004 r., działacz socjalistycznej lewicy wandyjskiej, aktywny kwiaton wielu kadencji, dwukrotnie Przewodniczący Churału Ludowego, były Trybun Ludowy
z ramienia zjednoczonej lewicy wandyjskiej III, IV i VI Prezydent Mandragoratu Wandystanu, poczas ostatniej kadencji rządził w czasie okupacji sarmackiej, której się od samego początku sprzeciwiał
wielokrotnie pełnił urząd Komisarza Ludowego: kultury i nauki, spraw wewnętrznych i administracji, spraw zagranicznych, promocji, obecnie infrastruktury i kanalizacji
wandyjski dyplomata, dr Rektor Ludowego Uniwersytetu Wandyjskiego
tworzył i kierował strukturami Służby Bezpieczeństwa MW
za całokształt działalności partyjnej i państwowej został odznaczony najwyższym odznaczeniem państwowym - Orderem Czerwonej Gwiazdy.
[+]
0
[-] 20 wrze¶nia 2008, 21:34:54 Arkadij Magov Dla mnie bycie komuchem, prawdziwym, specjalnie nie byÅ‚oby powodem do dumy.
[+]
0
[-] 20 wrze¶nia 2008, 22:15:16 Aborcjusz Struszynski A co, bycie prawicowym, zabobonnym, wyzywajÄ…cym homo od pedałów, niedoksztaÅ‚conym katolem to niby powód do dumy?
[+]
0
[-] 21 wrze¶nia 2008, 11:06:44 Lord Darth Kanzler Ja byÅ‚em w SLD, byÅ‚em w Racji, jestem nadal antyklerykaÅ‚em... ale... ale nie jestem już SLDkiem bo mnie to co siÄ™ z tÄ… formacjÄ… wydarzyÅ‚o przeraziÅ‚o...
Jestem teraz człowiekiem Cimoszewicza i czekam na jego powrót.
[+]
0
[-] 21 wrze¶nia 2008, 11:09:00 Arkadij Magov Towarzyszu bycie antykomunistÄ… nie jest równoznaczne z byciem prawicowym homofobem.
[+]
0
[-] 21 wrze¶nia 2008, 12:57:04 Aleksander Keller Naukowcy dowiedli, że antykomunizm w swojej najbardziej natężonej fazie jest schorzeniem psychicznym, które miaÅ‚ m.in. sen McCarthy
[+]
0
[-] 21 wrze¶nia 2008, 15:40:36 Aborcjusz Struszynski Moja wypowiedź miaÅ‚a głębsze dno, niż jedynie suma napisanych słów. Mianowicie chodzi mi o to, że okreÅ›lenie "komuch" jest bezsensowne. Nie ma dziÅ› "komuchów", a już na pewno nie można mówić o mentalnoÅ›ci "komucha" w naszym tu pokoleniu. Lewica, prawica, to tylko ogólne hasÅ‚a z jakich nic nie wynika. Czym jest program lewicowy, czy prawicowy? Powiem Wam - niczym. Reprezentanci obu tych "kierunków" majÄ… sensowne pomysÅ‚y. MajÄ… też bezsensowne. Przypisywanie jakiÅ› skrajnych, wydumanych ideologii i niezdrowych zamiarów "innym" opcjom politycznym to Å‚atwa droga, ale do nikÄ…d. Ba, powiedziaÅ‚bym nawet, że to droga ludzi o patologicznie niskim IQ. Zamiast myÅ›leć na skróty, myÅ›lmy bardziej konstruktywnie. SLD to nie żadna fanatyczna sekta, jakÄ… trzeba odsiać siłą.
Poza tym, jest wiele znaczeń "prawicy" i "lewicy".
[+]
0
[-] 21 wrze¶nia 2008, 15:57:00 Aleksander Keller ZnaczeÅ„ jest wiele prawicy i lewicy, ale ma ona zasadnicze znaczenie potocznym rozumieniu. Z racji tego że lewica nie kontastuje dziÅ› wolnego rynku te różnice siÄ™ nieco zacierajÄ…, ale tak na prawdÄ™ w Polsce, wedÅ‚ug czytanych przeze mnie ksiażek politologicznych, obecnie mamy krystaliczny podziaÅ‚ na lewice i prawicÄ™. Tyle że to prawica dziÅ› dominuje.
A pisząc komuch się naśmiewam właśnie z tych ograniczonych ludzi, który nie raz mnie tak nazwali poważnie, albo bolszewikiem jeszcze.
[+]
0
[-] 21 wrze¶nia 2008, 21:46:20 Aborcjusz Struszynski Nie wiem, co to znaczy "potoczne rozumienie" - obawiam siÄ™, że chodzi o to, że każdy rozumie te pojÄ™cia po swojemu, a kiedy jest dyskusja, powstaje wielki burdel, bo każdy mówi o czymÅ› innym. PomijajÄ…c kwestiÄ™ "bolszewików" i "komuchów" w sensie byÅ‚ych aparatczyków PZPR przed `89 - przecież to jest żaÅ‚osne, prawie tak samo, jak Å›piewanie pieÅ›ni religijnych do sztandarów SolidarnoÅ›ci. To jest mÅ›lenie ludzi totalnie prostych, nie wyksztaÅ‚conych, co to z trudem dodawać jeno umiÄ…, albo sÄ… już zdemenciali z powodu wczesnych stadiów Alzheimera, czy też w inny sposób psychicznie zaburzeni. Jestem przerażony patrzÄ…c na tego typu wrzaski i haseÅ‚ka, że aż tak wielu jest zdegradowanych intelektualnie Polaków. Cóż, czystki inteligencji poczynione przez hitlerowców i czerwonoarmistów zbierajÄ… teraz żniwo. W normalnej populacji obowiÄ…zuje przecież krzywa Gaussa odnoÅ›nie zdolnoÅ›ci intelektualnych - zdecydowana wiÄ™kszość obywateli powinna mieć przeciÄ™tne zdolnoÅ›ci. A takowe wystarczÄ… do tego, aby siÄ™ co nieco poÅ‚apać w ekonomii (i zrozumieć gospodarkÄ™) i być racjonalnym homo sapiens...
Wracając do prawicy i lewicy, dla mnie nie ma jasności co to jest ów "krystaliczny podział". Tymbardziej, że wg. mojej wiedzy mamy sytuację dziwaczną - partie prawicowe mają prawicowy punk widzenia na relacje społeczne ale lewicowy na gospodarkę; partie lewicowe zaś przeciwnie: lewicowy punkt widzenia na sprawy społeczne ale prawicowy na gospodarkę. Z kolei politologia anglojęzyczna zupełnie inaczej musiała by potraktować te sprawy, np. w takim USA "lewica" i "prawica" znaczą zupełnie co innego. Osobiście powiem, że nie mogę zdzierżyć tego lewicowego gówna w gospodarce - na wszystko trzeba mieć licencje i egzaminy korporacyjne, zaświadczenia, pieczątki, numerki, druki wypełniane w trzydziestu urzędach... jebać tą brukselską biurokrację!