Gdzie w jego ustach, dawana ich moc? Nie ciepło, nie życie - a kamienny blok. Już jest jego ciało spowoite przez noc. Michasiu! Żałuję - choć czekam już rok..."
Anonimowy Kochanek
Tantiemy autora 0 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 10 lutego 2007, 10:41:08 Widzę, że nowy ruch poetycki wzrasta - sentymentalizm powinniczy.