Fragment z http://www.nautilus.org.pl/?i=1005, które jest przedrukiem z jakiegoś innego czasopisma. Rodzyn !
Neuberlin
JeÅ›li latem 1942 roku byÅ‚eÅ› żoÅ‚nierzem Wehrmachtu na zbombardowanej stacji kolejowej w PoÅ‚tawie, mieÅ›cie na Ukrainie, mogÅ‚eÅ› zaobserwować niezwykle dziwacznie wyglÄ…dajÄ…cÄ… maszerujÄ…cÄ… jednostkÄ™ wojskowÄ…, zmierzajÄ…cÄ… ku oczekujÄ…cemu pociÄ…gowi pasażerskiemu. Jednostka ta skÅ‚adaÅ‚a siÄ™ z kobiet, z których wszystkie byÅ‚y błękitnookimi blondynkami w wieku pomiÄ™dzy 17 a 24 lata, wysokimi i smukÅ‚ymi, a ich zachwycajÄ…ce figury przykrywaÅ‚y dziwaczne mundury w kolorze błękitnego nieba. Każda z kobiet miaÅ‚a na sobie czapkÄ™ wojskowÄ… we wÅ‚oskim stylu, bluzkÄ™ o ksztaÅ‚cie litery A, siÄ™gajÄ…cÄ… poniżej kolana oraz podobnÄ… z ksztaÅ‚tu i pasujÄ…cÄ… do bluzki kurtkÄ™ z insygniami SS. Zdawać by siÄ™ mogÅ‚o, że SS zwerbowaÅ‚o wÅ‚aÅ›nie pluton luksusowych panienek do wynajÄ™cia, lecz prawda byÅ‚a o wiele dziwaczniejsza. PatrzyÅ‚eÅ› wÅ‚aÅ›nie na najnowszy wymysÅ‚ Reichsfuhrera-SS Heinricha Himmlera – Antarctisches Seidlungensfrauen [Antarktyczne Osadniczki albo ASF].
Tymi sÅ‚owami pisaÅ‚ rosyjski ufolog Konstantin Iwanienko na Å‚amach magazynu UFO Roundup, wol. 9, numer 3, z 21 stycznia 2004 roku. Iwanienko twierdziÅ‚, iż należące do SS Rasse und Seidlungshauptamt (Biuro ds. rasy i osadnictwa, inaczej RuSHA) byÅ‚o agencjÄ…, odpowiedzialnÄ… za dobór kobiet do Antarktisches Seidlungensfrauen. Mniej wiÄ™cej poÅ‚owa z tych „rekrutek” stanowiÅ‚y Volksdeutschki – etniczne Niemki, których przodkowie osiedli na Ukrainie w XVII i XVIII wieku. Inne zaÅ› byÅ‚y rdzennymi Ukrainkami, które RuSHA „awansowaÅ‚a” do statusu rasy aryjskiej w procesie zwanym Eindeutschung (zniemczaniem). PisaÅ‚, że nawet do 10.000 Ukrainek o dopuszczalnej czystoÅ›ci rasowej (spoÅ›ród ponad pół miliona deportowanych podczas wojny) zostaÅ‚o przetransportowanych nie do przymusowej pracy w niemieckich fabrykach amunicji, lecz na niemieckÄ… część Antarktydy! Iwanienko twierdziÅ‚ dalej, że kobiety z ASF wysyÅ‚ane byÅ‚y w takiej iloÅ›ci, że „cztery Ukrainki przypadaÅ‚y na jednego Niemca”. JeÅ›li to prawda, oznaczaÅ‚oby to, że do Neuschwabenland, jak nazywano terytorium Antarktydy, do którego prawa roÅ›ciÅ‚y sobie Niemcy, udaÅ‚o siÄ™ okoÅ‚o 2500 mężczyzn. Niektórzy z nich mogli być naukowcami i inżynierami, wysÅ‚anymi do pracy nad zaawansowanymi systemami broni, wielu z nich jednak musiaÅ‚o być dość niezwykÅ‚ymi żoÅ‚nierzami – tak zwanym „Ostatnim Batalionem”. Być może byli czÅ‚onkami himmlerowskiego Waffen-SS? Å»oÅ‚nierzami, którzy sprawdzili siÄ™ w walce, na przykÅ‚ad na Froncie Wschodnim? Rety! Cztery dziewczÄ™ta na jednego mężczyznÄ™ to lepsze, niż Surf City Beach Boysów! Niektórzy wierzÄ…, iż kolonia Neuschwabenland przetrwaÅ‚a nie tylko koniec II Wojny Åšwiatowej, ale także wielkÄ… bitwÄ™ z 3500 Marines oraz samolotami podczas operacji Highjump, jak wkrótce opowiemy. Jakby wszystko to nie byÅ‚o wystarczajÄ…co niewiarygodne, Iwanienko napisaÅ‚ dalej: „CaÅ‚kowita liczba nazistów na Antarktydzie przekracza obecnie dwa miliony, a […] wielu z nich poddaÅ‚o siÄ™ operacji plastycznej, aby z wiÄ™kszÄ… Å‚atwoÅ›ciÄ… móc przemieszczać siÄ™ po Ameryce PoÅ‚udniowej i przeprowadzać wszelkiego rodzaju transakcje biznesowe”. NazwaÅ‚ on RzeszÄ™ AntarktycznÄ… „jednym z najpotężniejszych militarnie paÅ„stw Å›wiata, ponieważ jest w stanie kilkakrotnie unicestwić USA, wykorzystujÄ…c wystrzeliwane z Å‚odzi podwodnych pociski nuklearne, jednoczeÅ›nie pozostajÄ…c zabezpieczonym przed nuklearnym kontratakiem amerykaÅ„skim ze wzglÄ™du na grubÄ… na ponad trzy kilometry pokrywÄ™ lodowÄ…”.
TwierdziÅ‚ dalej, iż miasto zwane Neuberlin (Nowy Berlin), stolica kolonii, rozciÄ…ga siÄ™ wzdÅ‚uż „wÄ…skich, wydrążonych pod lodem tuneli”, znajdujÄ…cych siÄ™ pod nie wymienionym z nazwy Å‚aÅ„cuchem górskim, a ogrzewane jest poprzez „wulkanicznego pochodzenia otwory wentylacyjne”. CaÅ‚kowicie już dajÄ…c upust wyobraźni, dodaje też, że Neuberlin przylega do „prehistorycznych ruin miasta Kadath, które mogÅ‚o być zbudowane przez osadników z zagubionego kontynentu, Atlantydy, grubo ponad 100.000 lat temu”. Przeszukanie Internetu pokazuje, iż wielu innych badaczy spoza oficjalnego krÄ™gu także twierdzi, iż pod lodami Antarktydy odnaleziono – a być może nawet ponownie zasiedlono – ruiny Atlantydy. Niektórzy mówiÄ…, że Atlantyda znajduje siÄ™ przy jednym z ok. 70 ciepÅ‚ych jezior, które odkryto na głębokoÅ›ci wielu kilometrów pod powierzchniÄ… polarnej czapy lodowej, jak na przykÅ‚ad Jezioro Wostok (Wschód) przy rosyjskiej bazie niedaleko Bieguna NiedostÄ™pnoÅ›ci.
Innym z czÄ™sto czynionych twierdzeÅ„ odnoÅ›nie Neuberlina jest to, wedle którego w mieÅ›cie znajduje siÄ™ Dzielnica Obcych, w której mieszkajÄ… Plejadanie, Zeta Reticulanie, Reptoidzi, Aldebaranowie, Ludzie w Czerni i inni gwiezdni przybysze. Jak już wspomnieliÅ›my, naziÅ›ci pracowali nad niezwykle zaawansowanymi maszynami latajÄ…cymi, z których część mogÅ‚a opuszczać ziemskÄ… atmosferÄ™. Niektórzy badacze sÄ… przekonani, że nazistom istotnie udaÅ‚o siÄ™ polecieć na księżyc, a nawet na Marsa. Czy po opuszczeniu ziemi nawiÄ…zali kontakt z przybyszami z kosmosu? Czy też może ich rakiety, pojazdy „foo-fighter” i latajÄ…ce dyski sprowokowaÅ‚y obcych do odwiedzin na ziemi? Naszym ulubionym przypadkiem daleko posuniÄ™tej kuriozalnoÅ›ci rodem z brukowców jest dziwna sekta religijna, zwana Redempcjonistami. WierzÄ… oni, iż w roku 1954 Hitler odbyÅ‚ podróż na księżyc na pokÅ‚adzie zbudowanego przez nazistów latajÄ…cego talerza, gdzie spotkaÅ‚ siÄ™ z obcymi z Aldebarana, najjaÅ›niejszej gwiazdy w konstelacji Byka. Owi obcy, na istnienie których brak naturalnie jakichkolwiek dowodów, zabrali potem Adolfa do swego Å›wiata. Lecz, mówiÄ… wyznawcy kultu, wkrótce powróci na mostku flagowego okrÄ™tu olbrzymiej kosmicznej armady z Aldebarana i „odkupi” ZiemiÄ™!
We współczesnej ustnej tradycji ufologicznej krąży opowieść, jakoby latem 1936 roku w Szwarcwaldzie rozbiÅ‚ siÄ™ pozaziemski statek kosmiczny o napÄ™dzie antygrawitacyjnym, odnaleziony przez nazistów i dokÅ‚adnie przez ich zbadany, co wyjaÅ›niaÅ‚oby ich program rozwoju latajÄ…cych talerzy. Przypomina to bardzo opowieÅ›ci o podobnie wydobytym wraku rozbitego „spodka” niedaleko Roswell w stanie Nowy Meksyk w roku 1947, prace badawcze nad którym doprowadziÅ‚y w efekcie do odkrycia tranzystora (opatentowanego przez Bell Laboratories w kolejnym roku), Å›wiatÅ‚owodów i innych egzotycznych technologii. Wedle Iwanienki w ostatnich latach „idea ‘GermaÅ„sko-SÅ‚owiaÅ„skiej Antarktycznej Rzeszy’ zyskuje coraz wiÄ™kszÄ… popularność”. Twierdzi on, że o Rzeszy Antarktycznej „mówi siÄ™ coraz częściej” w Rosji, Polsce, na Ukrainie, BiaÅ‚orusi i w innych krajach Europy Wschodniej. W numerze gazety Frankfurter Allgemeine z 10 maja 2003 roku polski dziennikarz A. Stagjuk [przypuszczalnie znieksztaÅ‚cone nazwisko – przyp. tÅ‚umacza] krytykuje decyzjÄ™ Polski o wysÅ‚aniu oddziałów do Iraku w ramach pomocy Amerykanom w ich okupacji tego kraju. Pod koniec artykuÅ‚u stwierdza on: „nastÄ™pny rzÄ…d Polski podpisze traktat z AntarktydÄ… i wypowie wojnÄ™ USA”. W tym samym tygodniu sÅ‚owa Stagjuka nadaÅ‚a operujÄ…ca na falach krótkich stacja Deutsche Welle. Czy rzeczywiÅ›cie pod lodem znajduje siÄ™ miasto, zamieszkane przez wnuki i prawnuki pierwotnych osadników-esesmanów; czy też jest to jedynie Miejska Legenda, a ZiemiÄ™ królowej Maud zamieszkujÄ… jedynie ptaki i naukowcy o trzeźwych umysÅ‚ach? Czy też może prawda leży gdzieÅ› poÅ›rodku? Na co – jeÅ›li w ogóle – natknÄ…Å‚ siÄ™ admiraÅ‚ Byrd w roku 1947?
Tantiemy autora 0 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 28 czerwca 2007, 07:00:24 Ivo Marija de Folvil jaki lol:D trzeba by napisac v-swiatowa wersje:D