W związku z zarządzeniem przez Głównodowodzącego SAL pełnej mobilizacji sił zbrojnych, dzisiejszy dzień upłynął na realizacji od dawna przygotowanych planów operacyjnych.
Sarmacka Armia Ludowa, która nigdy nie podporządkowała się wielu próbom rozbrojenia, a wręcz przeciwnie - działała tam, gdzie Książęce Sił Zbrojne bały się interweniować. Gdy wandejscy gieroje wyzwalali południową Awarę z rąk scholandzkiej soldateski, Magnuszewski i Horn patrzyli w inną stronę.
Dlatego dziś Sarmacka Armia Ludowa staje na straży suwerenności i integralności Wandystanu. Ramie w ramie z Ludem Pracującym Miast i Wsi, będzie chronić i poszerzać zdobycze rewolucji.
***

W rejonie Zongyi żołnierze zabezpieczyli granice na wypadek niespokojnych zachowań Rajańczyków po drugiej stronie strefy zdemilitaryzowanej.
***

W Winnicy-Radziecku oddziały ORMO (Odwodów Robotniczych Milicji Obronnych), podporządkowały się lokalnemu ZOOM pod dowództwem Pauliny Natalii Wileńskiej i wspólnie przygotowują obronę tej najdalej na północ wysuniętej metropolii kraju.
***

W Malcolm-Luther we Freemanlandzie do oddziałów samoobrony dołączyły członkinie Związku Zawodowego Szwaczek Baridajskich. W ognistym wystąpieniu zaprotestowały przeciwko postępowaniu rządu Sarmackiego i próbie pozbawienia Wandystanu władz.
***

Kozacy Baridejscy oglądają zdjęcia potencjalnych agentów sarmackich na terytorium Wandystanu. Władze zarządziły wyłapanie wszystkich współpracowników SRS (Służby Racji Stanu) oraz innych sarmackich agend na terenie Wandystanu.
Tantiemy autora 0 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 18 kwietnia 2014, 22:35:13 NA GORĄCO:
Niezidentyfikowani żołnierze w mundurach bez naszywek pojawili się na przedmieściach Winnicy-Radziecka. Zagadnięci odzywają się ponoć po dreamlandzku lub w dialekcie z Ciuad de Bravo. Lokalne oddziały samoobrony i bojówki WKTiR bratają się z nową siłą odmawiając podporządkowania rozkazom SAL. Wznoszą okrzyki atyreżymowe, antytorpedystyczne ale też domagają się zniesienia urzędu mandragorskiego po ewentualnej rezygnacji tow. Pupki.