Towarzysz Prezydent Aleksander Keller wygłosił znamienne przemówienie na inaugurację swojej kampanii wyborczej na urząd Prezydenta Mandragoratu Wandystanu. Były Drogi Lider wygłaszał swoje słowa otoczony tłumem robotników z genossańskiego kombinatu metalurgicznego. A oto treść przemówienia:
TOWARZYSZE!
w chwili gdy stoimy u progu wyborów prezydenckich, chciałbym zatrzymać się nad trudną sytuacją naszej Ludowej Ojczyzny.
Nie ma w tym nic dziwnego, że nie tylko ze strony wrogów, ale często również ze strony przyjaciół słyszymy zarzuty pod adresem działalności Wandystanu. Trudne zadanie wzięliśmy na swe barki. Kiedy ujęliśmy w swe ręce rządy w kraju, popełniliśmy naturalnie wiele błędów i rzecz jasna to one rzucają się w oczy. Filisterska inteligencja trąbi o tych błędach nie chcąc wniknąć głębiej w istotę sprawy. Co mnie dziwi w lamentach nad błędami - to nieumiejętność ujęcia zagadnienia na wielką skalę. Wychwytuje się u nas poszczególne błędy, płacze się i obnosi z nimi.
My zaś mówimy: na błędach uczymy się. Jak we wszystkich dziedzinach, tak i tu mówimy, że stosując samokrytykę, nauczymy się. Chodzi oczywiście nie o skład pracowników rządu ludowego, lecz o charakter jego działalności, która wymaga stanowczości, szybkości działania, a głównie - oddania. Kiedy patrzę na działalność państwa i zestawiam ją z zarzutami, powiadam: są to kołtuńskie plotki nie warte funta kłaków. Przypomina mi to kazanie Kautskiego na temat dyktatury, kazanie równoznaczne z popieraniem burżuazji. My zaś mówimy na podstawie doświadczenia, że wywłaszczenie burżuazji osiąga się w drodze ciężkiej walki - przez dyktaturę.
Marks mówiÅ‚: pomiÄ™dzy kapitalizmem a komunizmem mamy rewolucyjnÄ… dyktaturÄ™ proletariatu. Im bardziej proletariat bÄ™dzie dÅ‚awiÅ‚ burżuazjÄ™, tym wÅ›cieklejszy bÄ™dzie jej opór. Wiemy, jak w Morvanie rozprawiano siÄ™ z proletariuszami, kiedy wiÄ™c zarzucajÄ… nam okrucieÅ„stwo, ogarnia nas zdumienie, jak ludzie zapominajÄ… o najelementarniejszych zasadach marksizmu. Nie zapomnieliÅ›my o powstaniu, nie wolno nam zapominać o szeregu przygotowywanych powstaÅ„. Z jednej strony, musimy uczyć siÄ™ pracy twórczej, z drugiej zaÅ› - zÅ‚amać opór burżuazji. Sarmacka gwardia mimo swej „demokratycznoÅ›ci" nie zawahaÅ‚a siÄ™ rozstrzeliwać robotników. WÅ›ród najszerszych mas utrwaliÅ‚a siÄ™ myÅ›l o koniecznoÅ›ci dyktatury, mimo że dyktatura jest ciężka i trudna. CaÅ‚kiem zrozumiaÅ‚e jest, że do wÅ‚adzy wÅ›lizgujÄ… siÄ™ obce elementy. Za pomocÄ… samokrytyki pozbÄ™dziemy siÄ™ ich. Dla nas jest rzeczÄ… ważnÄ…, że wÅ‚adza realizuje bezpoÅ›rednio dyktaturÄ™ proletariatu; i pod tym wzglÄ™dem rola ich jest nieoceniona. Inna droga do wyzwolenia mas poza zdÅ‚awieniem wyzyskiwaczy przemocÄ… - nie istnieje. Tym też zajmuje siÄ™ wÅ‚adza ludowa, na tym polega ich zasÅ‚uga wobec proletariatu.
Tantiemy autora 0 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 17 czerwca 2008, 23:48:50 Ivo Marija de Folvil 100 słów Keller, dobrze że nie spamujecie pod cudzymi plakatami jak kiedyś w KS ;]