Drodzy Wandejczycy i Sarmaci! Z radością informuję, że wandejski Komisariat Ludowy ds. Nauki i Kultury, we współpracy z Kurierem Rewolucyjnym, organizuje konkurs na napisanie przypowieści o życiu wielkiego Towarzysza Wandy i/ lub Janusza Żenady (czyli mogą w niej występować obaj ci towarzysze albo jeden z nich). Tekst powinien mieć co najmniej 150 słów i być zgodny z socjalistycznym duchem Wandyzmu. W konkursie mogą brać udział zarówno miezkancy Wandystanu, jak i obywatele KS. Dla najlepszych prac przewidziane zostały nagrody w następującej wysokości:
I miejsce - 50 engelsów/libertów
II miejsce - 35 en/lt
III miejsce - 20 en/lt
ew. wyróżnienia - 10 en/lt
Ponadto zwycięska praca zostanie opublikowana w Bramie Wandystanu, a wszystkie inne, które otrzymają nagrody, w specjalnym numerze Kuriera Rewolucyjnego. Nadesłane przypowieści będzie oceniać jury w składzie:
- Ojciec Świecki Sami Urban I (przewodniczący jury) - głowa Świeckiego Kościoła Wandejskiego wybitny wandolog i przywódca duchowy.
- Oksymoron Takaris Altharin - wielce zasłużony wandejski dziennikarz i propagandysta, redaktor naczelny Bramy Wandejskiej i Kuriera rewolucyjnego.
- Sekretar Krzysztof Bojar - komisarz Ludowy ds. Nauki i Kultury, główny organizator konkursu.
Prace proszę nadsyłać do 30 stycznia na adresy e-mail wszystkich jurorów ( yasioob@op.pl ; markiz@kowalczykowski.net ; asmodeusz666@autograf.pl ) ze zdaniem "konkurs na Przypowieść Wandową" w tytule wiadomości. W treści maila musi się znajdować także imię i nazwisko autora oraz sarmackie/wandejskie ID. Gorąco zachęcam wszystkich do wzięcia udziału!
--
Z socjalistycznym pozdrowieniem,
sekretar Krzysztof Bojar
Komisarz Ludowy ds. Nauki i Kultury
Tantiemy autora 0 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 5 stycznia 2006, 16:02:14 Przepraszam, że nie zapytałem o zgodę redakcji Bramy,ale niezbyt mialem czas to zrobić. No i oczywiście nie do końca dobrze mi sie sformatowało... Jeśli ktos potrafi to poprawic, to byłbym wdzięczny.
[+]
0
[-] 5 stycznia 2006, 16:40:15 Takaris Altharin Co to znaczy "nie miałem czasu"? Czy to aż taka filozofia zagadać do mnie na gg? Nic się nie stało, zresztą właśnie zamierzałem toto opublikować, ale chodzi o zasadę...
[+]
0
[-] 5 stycznia 2006, 16:53:18 Krzysztof Bojar Jak się siedzi przed komputerem w szkole, jeszcze na cudzym koncie w systemie informatycznym (kolega ktory raz nie zdał mi pożyczył, bo teraz pierwszoklasiści nie mogą własnych kont zakładać...), to moga być z tym pewne problemy. Do tego nie wiedziałem, czy będe mógł posiedzieć dziś chociaż chwilę przed komputerem (na szczęście jednak mam teraz trochę czasu), a chciałem to zamieścić jak najszybciej. Zresztą, nie odebrał mi Towarzysz uprawnień do zamieszczania artykułów to sam Towarzysz sobie wienien. ;-)
[+]
0
[-] 5 stycznia 2006, 16:55:15 Marceli Baldachim Khand Swietnie. Juz mam napisane 1/4 opowiadania. Super! To mnie zmobilizuje.
[+]
0
[-] 5 stycznia 2006, 16:59:11 Takaris Altharin Owszem, odebrałem... Nie jest towarzysz Redaktorem. Mniejsza z tym.
[+]
0
[-] 6 stycznia 2006, 09:53:53 Michał Sobczak Yhm, dodawanie artykułów do "Bramy..." nie będąc redaktorem BW, Mandragorem bądź Prezydentem jest wykorzystywaniem luk w systemie informatycznym, co może stanowić czyn zabroniony i karalny art. 48 § 2., Kodeksu Karnego... Nie, ja nikogo nie straszę. Wniosek z tego taki, że trzeba zmienić skrypt dodawania artykułów w Bramie...
[+]
0
[-] 6 stycznia 2006, 14:39:00 Takaris Altharin Nawiązując do tematu: ktoś (chyba Mandragor) poprosił służby dyplomatyczne o rozgłoszenie konkursu poza granicami MW. Jako Redaktor "Kuriera Rewolucyjnego" sugeruję dyplomatom, żeby się przychylili do tej prośby... Nie, żebym kogoś straszył ;)
A tak na serio: ten konkurs ma szansę na zakończenie w gruncie rzeczy tylko jeżeli będzie miał wymiar międzynarodowy. Więc sądzę, że KSZ powinno wesprzeć KLNiK...
[+]
0
[-] 6 stycznia 2006, 17:35:33 Krzysztof Bojar Książece Siły Zbrojne? ;-) W sumie nawet ma towarzysz rację, że wojskowi mogliby mi pomóc "zachęcić" niektórych do udziału w konkursie, ale teraz to mnie chyba już tam nie lubią... :P
[+]
0
[-] 6 stycznia 2006, 21:01:54 Takaris Altharin Miałem na myśli oczywiście KLSZ - Komisariat Ludowy Spraw Zagranicznych :D Niemniej KSZ mogłoby napisać kolektywnie wspólne opowiadanie, prawda? ;)
[+]
0
[-] 8 stycznia 2006, 23:53:41 Prezerwatyw Tradycja Radziecki Pan ich chyba przecenia... to ze pisac potrafią to juz osiągnięcie... no, może poza Flotyllą Gellońską...
[+]
0
[-] 9 stycznia 2006, 17:22:59 Krzysztof Bojar Po pierwsze Flotylla Gellońska nie jest częścią KSZ, a po drugie przesadza Pan, bylem w KSZ około dziesięć miesięcy i większość żołnierzy nie miała problemów z logicznym pisaniem, a analfabeci stanowili w stosunku do przeciętnych armii grupę na prawdę bardzo nieliczną. ;-)
[+]
0
[-] 15 stycznia 2006, 17:59:49 Prezerwatyw Tradycja Radziecki Chodziło mi w oole o wojsko - a FG od biedy jest marynarką, tylko na starychy okrętach ;) A co do możliwości KSZ - ja ich nie wykluczam.. choć byłbym zaskoczony jeżeli potrafili by napisac cokolwiek strawnego...