Manewry „Armin IV” testem sprawności operacyjnej SAL
W dniu wczorajszym w siedzibie dowództwa 2 Armii w Gagarinach Wlk. głównodowodzący SAL zainaugurował szerokoskalowe manewry „Armin IV”. Manewry mają być okazją do przetestowania w szczególności szybkiego przemieszczania się i współpracy dużych formacji SAL.

*Na zdjęciu: żołnierze z III KonArmii po dotarciu na miejsce zgrupowania.*
Na czas manewrów do jednostek 2 Armii dołączyły wydzielone oddziały innych związków taktycznych. Łącznie siły biorące udział w manewrach są odpowiednikiem siedmiu dywizji, podzielnych na dwie drużyny. Dużą skalę manewrów widać także w wyznaczonym terenie operowania, który obejmuje dużą część centralnej Wandei. Cywilów uprasza się o nieinterferowanie w przebieg ćwiczeń.

*Na zdjęciu: jednostki pancerne rozpoczynają manewry.*
Mapka prezentuje plan ćwiczeń - ofensywa grupy A przeciwko pozycjom grupy B, która – jeżeli zakończy się sukcesem – zostanie ukoronowana zajęciem Ludwikoburbońska. Defensywna Grupa B ma do tego nie dopuścić, co wydaje się być prostszym zadaniem, ale w obliczu przewagi liczebnej nacierających może stanowić nieliche wyzwanie. O postępach manewrów będziemy informować.

Jednocześnie częścią manewrów są odbywające się w pobliżu Wandokabany ćwiczenia naziemnych środków obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. We współpracy z jednostkami Sarmackiej Marynarki Ludowej dokonano przeprowadzono symulację ostrzału rakietowego z morza, wykorzystując atrapy pocisków, które zostały niemal ze stu procentową skutecznością przechwycone przez systemy obronne.

*Na zdjęciu: OLP „Bartłomiej Jasiński” odpala pocisk-atrapę.*
**Dla Wand-TASS relacjonował Bohdan Stalinowski.**