Młodsza siostra tow. Homara. Bardziej subtelna. Delikatniejsza. Z odrobiną perwersji. Nie zawsze milusia...
--- Tuż przed wydarzeniami Wandejskiego Czerwca rozmawiają Lord Wander i Mandragor Khand: - Tak mi się nie chcę iść na ten bal do Księcia... - Mi też, ale pomyśl sobie jak on się ucieszy jak nie przyjdziemy! - Dobra! Idziemy! --- Reklama w wandejskiej TV: Facet zdejmuje z ręki zegarek, kładzie go na chodniku, po zegarku przejeżdża rower. Zegarek jest w stanie nienaruszonym. Głos zza kadru oznajmia "To jest sarmacki zegarek". Facet idzie dalej, kładzie zegarek na ulicy, po zegarku przejeżdża samochód. Zegarek jak nowy. Głos: "To jest sarmacki zegarek". Sytuacja powtarza się z ciężarówka i czołgiem. Zegarek ciągle jak nowy. W końcu facet podchodzi do kowadła, kładzie na nim zegarek, bierze młotek i rozbija nim zegarek na malutkie kawałki. Głos z dumą oznajmia: "To jest wandejski młotek!" --- Tow. A.Keller wysyłał do tej pory maile na LDMW: "Udaję się na urlop" oraz "Wróciłem z urlopu". Ostatnio zauważyliśmy tendencję do wysyłania jedynie tych ostatnich. --- Baridajczyk na emigracji jest jak gnom bez roweru. --- Lord Wander i Darth Czarnuch na wycieczce zostali napadnięci przez rozjuszonego bawołu baridajskiego. Rzucili się do ucieczki jednak bawół był zbyt szybki. Nagle Dart Czarnuch rzuca się na ziemię z okrzykiem: "Wolę mieć cielątko niż dostać zawału serca!" --- Grafika reklamująca Tropikanę w SzU jest jak gellońska wódka. Podobno robioną z buraków też da się wypić... --- Dlaczego nikt nie komentuje Expose Kanclerza Sarmacji (1 komentarz)? Bo Książę już dał im szołtbox i emotikonki, a teraz pracuje nad systemem randkowym i darmowymi sms"ami na Orendż. --- Ostatnio w jednym realnym mieście (Warszawa) kiedy to tow. Waldemaria dzierżyła z dumą flagę Gnomii zostałem zapytany przez dwóch kolesi: "Czy te kolory to Jagiellonia Kraków?" --- Dwóch wandali maluje w nocy w Grodzisku symbole na murach. Jeden celtyckie krzyże, drugi rastamańskie liście konopii. W pewnym momencie podchodzą bliżej, przyglądają się sobie... - "Te czarnuch, wpierdol?" - "Te białas, wpierdol?" Głos zza ich pleców: "Dobry wieczór, straż miejska!" - "Te konik, przerobić cię na zebrę?" --- Dlatego do tej pory sonda sarmackiego SOBOS pyta o jubileusz? a/ Bo nie wiedzą czy zapytać: "Czy pucz był fajniusi?" b/ Bo w natłoku zajęć zapomnieli o istnieniu SOBOS? c/ Bo w "różnorodnej" Sarmacji nie ma nikogo kto by się tym zajął? Zaiste, ciekawe... ---
[+]
0
[-] 15 lipca 2007, 00:54:53 Aborcjusz Struszynski Jagiellonia Kraków - to też jest mocne, he he. A tak z innej beczki - Przychodzi baba do lekarz i mówi "Panie doktorze, psy mnie pogryzły". Lekarz na to "A były szczepione?". Baba: "Tak, były, dupami". Z niecierpliwością czekam na następną porcję, Tow. de Folvill!
[+]
0
[-] 15 lipca 2007, 06:13:21 Ivo Marija de Folvil :D:D:D dzięki Winnicka - ale dla mnie to jeden chuj:P a dzięki swojej ignorancji dodatkowy efekt humorystyczny osiągnąłem:D
[+]
0
[-] 15 lipca 2007, 13:05:39 Piotruś mi pokazał i bardzo mi się podobają a w szczególności o systemach randkowych i darmowych sms w orendź.