Ostatnio każdy udający się do Gnomii (Wolna Republika Elfidy, WRE) zamiast tej tętniącej życiem krainy niewysokich bunkrów i wyrzutni rakiet niedaleko bieżych zastaje biel pustyni... samoloty przestały tam kursować, bo po prostu nie mają gdzie lądować. Pociąg też nie dojedzie, bowiem tory nagle się kończą. Jedynie piechotą, lecz - co już wspomniano - można tam znaleźć tylko biały piach. A właściwie pył. Taki widok ujrzał nasz korenspondent, który pofatygował się tam osobiście. Pył, bielutki pył i nic więcej. Żadnego Gnoma. Żadnego kumysu.
Szybki pomiar podręcznym licznikiem Geigera wykazał odczyt ponad 900 uSv/h! Na rannych towarzyszy Wandy! Trzeba było brać nogi zapas i czym prędzej stamtąd wiać!
Co to znaczy? Towarzysze, co to znaczy? Mało tego, w GWS również powstały białe plamy. Turyści ze zdziwieniem stwierdzają, że zamiast słynnych hoteli, restauracji, knajp oraz innych atrakcji zastają nicość bielącego się pyłu...
Gdzie raporty SB? Szpiedzy zdezerterowali? Zmienili się w pył? A analitycy? Gdzie odezwa władz? Prasa też milczy. Co to więc ma znaczyć?
Tantiemy autora 0.1 en.
Komentarze:
[+]
0
[-] 26 lipca 2009, 23:19:28 Palpatyn Zgonarcha Lepki Chyba wam się pomyliły czytniki albo zepsuty macie. Dużej części gnomów zachciało się odsapnąć kapkę i zlazły do tych swoich bunkrów na wielką drzemkę, która teraz trwa i trwa... A wy tu mi moje kochane SB obrażacie!;)