Artyku³y
|
Kalendarium
| Opcje
|
|
Edycja Dodawanie nowych artyku³ów i publikacji
|
|
| |
|
|
|
|
Tagi Wyszukiwarka i obszerniejsza lista tagów
|
|
|
|
|
RSS Kana³ RSS z najnowszymi artyku³ami Wandei
|
|
|
|
Wrzaskpud³o
Grigorij
18. 04. 2009 13:04:03
Towarzysze w Wandzie! To ja! Powracam! Każda kurwa powie ci, że Grigorij to jest hit! Wiem, to słaby rym :P [x]
|
|
Helmut Walterycz Azylant Klimatyczny von Automaten
18. 04. 2009 23:23:13
To siÄ™ nie przyznawajcie, na suty Michasia! [x]
|
|
Alojzy Pupka
20. 04. 2009 21:47:09
Lepiej u nas być klozetem, niż s***ackim baronetem. [x]
|
|
Alojzy Pupka
20. 04. 2009 21:55:03
Lepiej w kraju possać paukę, niż w S***acji być marszałkiem! [x]
|
|
Krzysztof diuk Kowalczykowski
22. 04. 2009 11:03:12
On w nicnierobieniu brylowal, Porzucil swych braci w broni, Dzis jest u zdrajcow koryta, I o nas mowi: "Oni" [x]
|
|
Ivo Marija Ingawaar de Folvil
25. 04. 2009 20:09:07
Kiedy patrzę na ryj jego, niecny profil sarmacki; Wróg mi się mój przypomina, Żelazny Kanclerz, Robert Czekański [x]
|
|
|
Dodaj wpis
|
Tagi
|
|
|
|
Postawili u nas pod marketem Biedronka Nowy wypasiony pomnik Karola Wojtyły W telewizorze żem widział serial o księdzu Co rowerem jeździł i nawet był miły Nie ma żadnych wyborów, a i tak spoty PiS'u Straszą czernią i bielą napisów
I tak se siedział i wspominał jak na poligonie Jeździł kiedyś czołgiem I tak se tęsknił za białemi skałami Dołwer Tak bardzo boleśnie
Znowu ełro w górę poszło i funty też chyba Bilety lotnicze nadal tanie jak smalec Codziennie makaron z sosem, w piątek ryba Umowa zlecenie, dupa, trzeci filar Nie ma żadnych perspektyw, w radiu Rodowicz, Niedźwiedzki i jebany Wojciech Kilar
I tak se siedział i wspominał jak mu ukradli rower Obok siedziby Labour Party I tak se tęsknił za białemi skałami Dołwer Tęsknił nie na żarty
|
|
|
|
Marceli Baldachim Khand
16. 02. 2009 11:28:17
Bez kitu. Masz talent.
|
|
Helmut Walterycz Azylant Klimatyczny von Automaten
17. 02. 2009 00:25:07
Funt nadal stoi kiepsko, choć ciut lepiej.
|
|
Bartosz Ojebejbe von Thorn-Mackiewicz
22. 02. 2009 14:35:26
Z LDKD:
Gdzież się podziali niegdysiejsi poeci dreamlandzcy? Tęsknię za nimi nie na żarty. Uciechy trzeba nam dzisiaj szukać za miedzą.
Kilka impresji. Jest tu rytm, rym (filar-Kilar! neurony piszczą z uciechy!), melodia, jakiś tęskny zaśpiew, rybny bulgot raczej dobywający się z samych trzewi podmiotu lirycznego. Polszczyzna surowa i toporna, zamaszysta ("żem", "se", "dupa"), gruba, dosadna i boleśnie codzienna. Polszczyzna jak plwocina na chodniku pod blokiem. Polszczyzna jak gruby cham, który w tramwaju nadepnął nam na stopę.
Jest też czołg i rower, a więc wszystko, co wydaje się potrzebne do szczęścia bardzo młodemu mężczyźnie, takiemu w wieku 10 lat, którego wszyscy lubimy w sobie czasem wskrzesić, ot choćby zapisując się do mikronacji. A wszystko - to przecież nie mało. Bo i Wojtyła nawet jest, i niebanalna diagnoza społeczna zmieszczona w czterech linijkach pierwszej strofy.
Po co komu dzisiaj Szymborska, za wyjątkiem felietonistów?
Niech mi ktoś pokaże jeden chociaż wiersz dreamlandzki tak czule, tak wdzięcznie gromadzący najprzeróżniejsze bibeloty! Czołg-rower-smalec-dupa-makaron-Rodowicz-banknot! Prawie jak miasto-masa-maszyna.
Niestety, przy nadobecności tropów antyklerykalnych boleśnie brakuje Marksa. Skrót myślowy z trzeciej strofy ("Umowa zlecenie, dupa, trzeci filar") winien był zostać, jak się wydaje, pociągnięty w powłóczystą frazę, ideologiczny tren. Za mało czerwieni w tym bielącym się skałami Dołwer sonecie! A mogło być tak pięknie!
Ale i tak jest frapująco. Zacytujmy niejakiego Igora Stokfiszewskiego, który, co prawda, zgodnie z ustaleniami powziętymi przez Jacquesa de Brolle - nie istnieje. Więc tym bardziej go zacytujmy:
"Jeśli chcemy, by poezja na powrót stała się przedmiotem społecznych debat, zwracajmy szczególną uwagę na twórców przełamujących romantyczno-modernistyczne stereotypy poety i funkcji poezji, a także uczmy krytyków nowego języka opisu (...)" [http://www.krytykapolityczna.pl/Teksty-poza-KP/Polska-poezja-unikow/me nu-id-129.html]
Przełamał, zgodzimy się chyba wszyscy, wandejski Broniewski o niebanalnym obliczu Soso nieszczęsny stereotyp.
Czapki z głów! Szturmówki w dłoń! Wandystanowi gratulujemy poetów!
-- Pozdrawiam, Medgar hrabia de Rama
|
|
Ivo Marija Ingawaar de Folvil
23. 02. 2009 12:30:36
poezja jest dla pedałów!
|
|
Marceli Baldachim Khand
24. 02. 2009 18:18:47
Tak jest. Pamiętajmy też, że tylko pedały piszą posty.
|
|
|
|
|
|