| Instytut Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu | |
|---|---|
mgr Michał Maria Groń-KapiszonWpływ zjawiska UFO na zużycie amunicji osobistej żołnierzy 2. Korpusu GAR i wojska scholandzkiego w walkach w Powstaniu Elfidzkim jako punkt wyjścia do rozważań nad wyższością systemu demokratycznego nad monarchofaszyzmem.Stosunek do zjawisk paranormalnych jest kolejną cechą pozwalającą na rozróżnienie państw monarchofaszystowskich od krajów demokracji. O tyle o ile nauka państw demokratycznych poważnie podchodzi do zjawisk paranormalnych i poświęca im dużo należnej im uwagi, tak w krajach monarchofaszystowskich władza stara się wyplenić z umysłów ludności wiadomości o wizytach UFO, czy też o Mothmanie. Jest to stanowisko mylne, co udowodnił już dr. hab. Maciej Faron w swej brawurowej pracy pt. „Czy w mikronacjach istnieje faszystowskie ufo?”. UFO istnieje i nie ma się co nad tym faktem spierać. Liczne dowody dostarczane nam przez wiele lat powinny słusznie demokratycznym naukowcom wystarczyć w zupełności. Lata badań przyniosły nam spektakularne osiągnięcia i często niesłychane wnioski. Do najciekawszych z nich należy z pewnością dzieło opracowane przez Wydział Maszyn Siewnorakietowych Politechniki Wałbrzyskiej pt. „Statystyki wizyt UFO na polach walki w Powstaniu Elfidzkim” oraz zbiór statystyk Centralnej Koksowni Atomowej im. Budki Suflera w Gnominie, dotyczącym kwestii zużycia amunicji osobistej u obu walczących stron. Porównanie obydwu tych prac przynosi zaskakujące rezultaty. Otóż, wizyty UFO wyraźnie wpływają na skuteczność walczących stron. Wystarczy porównać dane statystyczne dotyczące ataku 2. Korpusu GAR na Ryży Zdrój. W początkowej fazie operacji jednostki gnomie nacierały na umocnione pozycje scholandzkie. Z komunikatów z pola walki możemy wyczytać, że początkowa skuteczność natarcia pozostawiała wiele do życzenia. Pojawienie się UFO zasadniczo wpłynęło na pomyślne zakończenie natarcia i przełamanie oporu przeciwnika. Poniższy wykres obrazuje zużycie magazynków na jednego żołnierza gnomiego w poszczególnych fazach bitwy. ![]() Jak widzimy, UFO pozytywnie wpłynęło na pomyślne zakończenie bitwy i wydatnie pomogło 2. Korpusowi przełamać opór przeciwnika i zdobyć Ryży Zdrój. Dostępu do źródeł scholandzkich z wiadomych względów nie posiadam. W przedstawieniu wpływu UFO na kondycję Scholandczyków posłużę się rodzimymi raportami pobitewnymi. Otóż po bitwie jednostki aprowizacyjne i drugoliniowe 2. Korpusu przeprowadziły wizję lokalną na polu walki, dokonały pouczających badań i zebrały ciekawe dowody. Znalezione łuski scholandzkie poddano analizie w Instytucie Badań Pączków w Piko Żen w akceleratorze jądrowym. Dokładne badanie pozwoliło ustalić, z której fazy bitwy pochodzi dana łuska. Wyniki dowodzą, że UFO wpłynęło niekorzystnie na kondycję bojową wojsk scholandzkich i wydatnie zwiększyło zużycie amunicji osobistej. Dlaczego to samo zjawisko wpłynęło na obie walczące strony tak różnie? Przecież wielu światowych monarchofaszystów miało związki z UFO (http://www.nautilus.org.pl/?i=1005)… Źródła tej rozbieżności leżą z pewnością w kulturze i nauce monarchofaszystowskiej i demokratycznej. Jak już wspomniałem na początku, w krajach demokracji zjawisko UFO traktowane jest jak najbardziej poważnie i nie unika się badań, czy rozważań na ten temat. Natomiast w krajach monarchofaszystowskich zbrodnicze reżimy częstokroć fałszują prawdziwe informacje nt. UFO lub wręcz ukrywają je przed opinią publiczną. Często wmawia się ludności, że to, co w rzeczywistości było niezidentyfikowanym obiektem latającym, to rzekomo balony meteorologiczne czy też klucze bernikli kanadyjskich. Jak widzimy, daleko posunięta cenzura w krajach monarchofaszystowskich przynosi efekt odwrotny od zamierzonego, skutecznie obniżając zdolność bojową wojska. Dla ludzi z państw demokratycznych jest to zachowanie kuriozalne, bo wszyscy doskonale wiemy, że w krajach monarchofaszystowskich armia stawiana jest na pierwszym miejscu. Zbrodniczy militaryzm to jedna z głównych cech wyróżniających reżimy monarchofaszystów. Dziwić może świadome obniżanie przez władze zdolności bojowej tak pielęgnowanej przez nich armii. Podejście do zjawiska UFO udowadnia obłudę i zakłamanie reżimów monarchofaszystowskich i tak hołubionej przez nie cenzury. Świadome wprowadzanie w błąd własnego narodu wobec tak doniosłego zjawiska jest działaniem wyraźnie szkodliwym i pozbawionym podstaw. Bitwa pod Ryżym Zdrojem jest wyraźnym tego dowodem. Uświadomiona Gnomia Armia Republikańska, nie obawiając się UFO, przystąpiła do szturmu na umocnione pozycje i zdobyła je. Natomiast w jednostkach scholandzkich pojawienie się latającego spodka nad polem bitwy wprowadziło zamęt. Żołnierze, nieprzyzwyczajeni do wizyt UFO, nieprzygotowani na takie spotkanie, sukcesywnie okłamywani przez własne dowództwo, wpadli w panikę i bitwę przegrali. Stosunek do zjawiska UFO i wyciągnięte z tego wnioski pokazują po raz kolejny, że system monarchofaszystowski pozbawiony jest wszelkich zalet. Obywatele żyjący w kłamstwie i w obłudzie tracą zdolności do walki i obrony. Demokracja, jako jedyny słuszny kierunek polityczny, przygotowuje swych obywateli na wszystko, traktując każdy przypadek zjawiska paranormalnego, jakby kuriozalnie on nie brzmiał, z należytą powagą i dyscypliną. Demokracja nie szczędzi środków na badania, pozwalając na bliższe poznanie otaczającego nas świata i lepsze przygotowanie do walki o jej ideały. |
Pracownie Instytutu: Filia Instytutu w Gnominie |
© Wysokogórska Republika Elfidy | |