| Instytut Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu | |
|---|---|
mgr Mardred Jakub Pierre Dzący Kwiatkowski-Wolecki de BourbonParanoidalno Irracjonalny Egzotermiczno Ruchowy Doszukiwawczo Odpierdalający Ludowy Ekozespół Chorobowy i jego leczenieWraz z odejściem chyba najbardziej monarchofaszystowskiego z monarchofaszystowskich władców Fryderyka Wilhelma Bourbona w v-świecie zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Tym artykułem prawdopodobnie wskrzeszam wirtualną psychiatrię, a motywacją do tego było samo życie. Odejście tego monarchofaszysty zrodziło Paranoidalno Irracjonalny Egzotermiczno Ruchowy Doszukiwawczo Odpierdalający Ludowy Ekozespół Chorobowy. PIERDOLEC pojawił się właśnie w Udzielnym Księstwie Zakonu Templariuszy i pierwszym cierpiącym na tę chorobę był właśnie Fryderyk Wilhelm Bourbon. ![]() Ten Sarmata widzi w fotografie znienawidzonego Michała O'Rhadę Czym się objawia PIERDOLEC? A właśnie tym, że chory tak jak w zwykłej paranoi persecutorii widzi wszędzie swoich prześladowców. Problemem jest to, że cierpiący na PIERDOLEC-a uważa, że ktoś, kto już był jego wrogiem podszywa się pod kogoś innego, gdyż jedynym jego celem jest zniszczenie pracy chorego. Fryderyk Wilhelm Bourbon cierpiał na najbardziej klasyczną formę PIERDOLEC-a. W każdym, kto robił coś przeciw niemu widział swoich najzagorzalszych opozycjonistów z UKZT. ![]() Stallone w każdym mięśniaku widzi Schwarzeneggera To właśnie jest dowodem, że PIERDOLEC jest zaraźliwy, mimo, że jest to choroba psychiczna. Dłuższe kontakty Ludwika Bourbona (integralnej części przypadku chorobowego Fryderyka Wilhelma Bourbona) z chorym doprowadziły do rozprzestrzenienia się choroby. Ludwik Bourbon tuż po odejściu Fryderyka Wilhelma zapadł na PIERDOLEC-a, a jego przypadek był pierwszym z najbardziej rozpowszechnionej w v-świecie odmiany tej choroby. W tym przypadku chory w każdym widzi Fryderyka Wilhelma. Ta odmiana nazywa się PIERDOLEC w Odmóżdżonym Poszukiwaniu Frycka(od obraźliwego określenia używanego w stosunku Fryderyka Wilhelma Bourbona przez cierpiących na tę odmianę choroby). PIERDOLEC w OPF jest z pewnością obecny u Ojca Narodu WinkTown Talerza i Yaraeha Euskadi. Strasznym jest, że stwierdzono go również wśród Gnomów, gdy szeregowy 2 Korpusu GAR podczas zakupów w Złotych Sedesach rzucił się na Gnomkę, twierdząc, że jest to Fryderyk Wilhelm Bourbon po operacji zmiany płci! Jako często obcujący z nosicielami PIERDOLEC-a zająłem się przypadkiem szeregowca. Primo, gdyż prawdopodobnie już jestem uodporniony i duo, ze względu na doświadczenie. Mających kontakt z chorym natychmiast objęto obserwacją, a ja rozpocząłem poszukiwania sposobu na wyleczenie chorego. Zacząłem od terapii wstrząsowej. Szeregowca uwiązano do krzesła i pokazano portret Armina Friederik. Efekt był odwrotny od zamierzonego. Po godzinie krzyków i wrzasków, szeregowiec rozpoczął pracę nad książką „Armin Frederik, a Fryderyk Wilhelm. Zbieżność imion, czy międzynarodowy spisek Leblandczyków?”. ![]() Ten pies uważa, że wszystko co ma cztery nogi jest groźnym diabłem tomanijskim Postanowiłem podejść do sprawy inaczej. Należało znaleźć źródło PIERDOLEC-a szeregowca. Raczej pewnym jest, że inaczej niż większość chorych nie znał Fryderyka Wilhelma osobiście. Burzy to podstawę zachorowań. Zawsze było tak, że do PIERDOLEC-a potrzeba było zarówno kontaktu z Fryderykiem Wilhelmem, jak i innym chorym. Szukając powodu uznałem, że zapewne bezpośrednim powodem braku konieczności kontaktu z Fryderykiem Wilhelmem było przesycenie nim gnomiej kultury. Zauważyłem też, że każdy kandydat na Fryderyka rzeczywiście mógłby nim być gdyby wierzyć wyjaśnieniom chorego na PIERDOLEC-a. Postanowiłem zburzyć świat szeregowca podsuwając mu kogoś, kto Fryderykiem Wilhelmem Bourbonem być nie mógł. Musiał być to ktoś ważny dla gnomiego szeregowca. Sfabrykowałem biuletyn Koalicji Antyburbońskiej, tak, że na pierwszej stronie widniał nagłówek „Fryderyk Wilhelm Bourbon reinkarnacją Towarzysza Wandy!”. Podziałało. Szeregowiec uznał to za brednie i stwierdził, że Fryderyk Wilhelm odszedł i już „dzięki ci Wando nie wróci!”. Na tego szeregowca podziałał autorytet Towarzysza Wandy. Pytanie jak uleczyć innych. Czy już zawsze będziemy w ich oczach Fryderykami? Nad tym powinni się trudzić wszyscy v-psychiatrzy tego świata. |
Pracownie Instytutu: Filia Instytutu w Gnominie |
© Wysokogórska Republika Elfidy | |