[poem]
__Chłopcy z Almery - tango__

Siedzę na fotelu "na którym siedziało wielu"
Lecz jeśli mam być dziś szczery jest mi źle
Miałem ja chłopców z Milicji, miałem towarki z SB
Lecz tylko za jednym tęsknię
Jednego tylko dziś chcę

Ach gdzież ci chłopcy z Almery?
Ich zapach, maligna i szmal?
Ach gdzież ci chłopcy z Almery?
Dzisiaj obrabia ich peemka
Ta chuj!

Pojadę do Al Rajn wielbłądem
Bo dziką odczuwam chuć
przepłynę wpław wielkie morze
aby natanki móc pruć
Lecz tylko za jednym tęsknię
To jedne dzisiaj bym mógł


Ach gdzież ci chłopcy z Almery?
Ich zapach, maligna i szmal?
Ach gdzież ci chłopcy z Almery?
Dzisiaj obrabia ich markiz MAP
Ta chuj!
[/poem]