__Długa historia sarmackiego punk-rocka__


__Dwie kapele które zmieniły ten kraj__

Dawno nie pisałem w Nieświeżym. Tekst popełniłem w związku z ostatnimi dyskusjami na temat artykułu Prezydenta Peruna, który udowodnił że star(t)y tekst Dezertera potrafi jeszcze szokować.

[poem]
_\"Nie jesteśmy tu po to żebyście machali łbami_
_Nie jesteśmy tu po to by rzęziły gitary_
_Nie jesteśmy tu po nagrodę, nie jesteśmy dla kary_
_Jesteśmy tu na przekór - jesteśmy dla zasady\"_
[/poem]

The Maruders \"Jesteśmy?\" 1979

Kiedy na całym świecie punk rozwijał się w najlepsze Sarmacja borykająca się nadal z problemami po zjednoczeniu przeżywała kulturalny impas. Tymczasem w v-świecie rządziły: silna scena brugijska która wkrótce ewoluować miała w stronę cięższych brzmień, niezwykle liczne i aktywne zespoły dreamlandzkie, że nie wspomnę o reagowej stylistyce Baridasu czy symfonicznym scholandzkim rocku...

I wtedy:

[poem]
_\"I co się kurwa patrzysz i czego kurwa chcesz?_
_Nie spierdolę na południe bo lubię dobrze zjeść_
_Mam w dupie bloki z płyty i czarny suchy chleb_

_Hej! Hej! A ja olewam to!_
_Hej! Hej! A oni już tam są!\"_
[/poem]

Feniks To Alkoholik \"Nie jadę tam\" 1980

Niemalże jednocześnie we wsi Stiepanówka na post-komunistycznym południu i w północnym mieście Fer powstały dwie kapele. Pierwsza z nich to The Maruders. Nazwa zmieniona przez samych artystów którzy początkowo planowali nazwać się \"Wanda Suxx\". Zespół jak na owe czasy dojrzały, w punkową stylistykę wplatający elementy hard-rocka i rzecz na owe czasy nowatorska - sample z przemówień notabli państwowych. Drugi zespół - Feniks To Alkoholik (FTA) grał szybki, agresywny, typowy dla tamtego okresu punk. To co wyróżniało FTA z szeregu kapel v-świata to wygląd - uładzony, konformistyczny - jakby na przekór modzie na bycie \"punk\".
Po obu stronach dawnej granicy muzyka spotkała się z nienawiścią władz. Na południu dawni partyjni notable nadal sprawowali władzę z \"demokratycznego\" wyboru nienawykłych do demokracji prostych ludzi. Na północy nadal w pamięci szlachty silne były ciągoty feudalne. Młodzi punkowcy zaś mimo dzielących ich różnic mieli jedną wspólną cechę: Nienawiść do systemu. Nienawiść do historii. Nienawiść do podziałów. BEZIDEOWOŚĆ.

[poem]
_\"Pałuj pałuj pałuj mnie!_
_Tylko to tylko to potrafisz_
_Pałuj pałuj pałuj mnie!_
_Podnieca cię moja nienawiść\"_
[/poem]

FTA \"Pałuj mnie\" 1983

i...

[poem]
_\"A w sklepie nocnym portret Wandy wisi_
_Heeej!_
_I jeszcze wszyscy świeccy a nad nimi tron_
_Łoooo!_
_A my jesteśmy przez was nikim i uciec nie możemy stąd\"_
[/poem]

The Maruders \"Ten Kraj\" 1982

Rewolta nabierała tempa. Pojawiły się setki naśladowców, tysiące fanów i pierwsze pieniądze... W przeciwieństwie jednak do wielu ta bajka tak się nie kończy - Teksty FTA i The Maruders - oraz zapis ich jedynego wspólnego koncertu w Grodzisku (lipiec 1984) to coś co połączyło Sarmację w ponad dziesięć lat po połączeniu. Zespoły były głosem pokolenia - pokolenia które w dupie miało zadawnione podziały, Wielką Wojnę Wirtualną, arystokrację i Towarzysza Wandę. Pokolenie którego manifestem była BEZIDEOWOŚĆ. Pokolenia które - paradoksalnie - w dorosłym, uporządkowanym życiu zbudowało podwaliny dzisiejszej Sarmacji.

I trzeba nam Dezertera, Prezydencie Perun?