<b>Rzeczpospolita indywidualności</b>

[poem]
Partie polityczne wystawiające w wyborach kandydatów swych
Mają programy swoje haseł pełne i do statutów dryg...
Nie dla mnie blask rozporządzeń lśniących kiejby złoto
Statutów pisać nie umiem a nie dbam o pustą władzę
Witaj kampanijo!
[/poem]

W sumie jestem w stanie pisać mową wiązaną na dowolny temat, ale nie o to tym razem "się rozchodzi". Zastanawiałem się co by tu naściemniać, żeby ludzie na mnie zagłosowali. Już nawet kilku Kurdów z fabryki namówiłem, żeby się zapisali do Sarmacji, ale wymiękli w przedbiegach ("polska język trudna język") więc ze "słuppingu" nie skorzystam... Od rana do mniej więcej południa bolała mnie dzisiaj głowa ("chory" byłem po wczorajszej nocy). Kombinację na temat swojego programu zacząłem dopiero później. Na monarchofaszyzm się nie przefarbuję bo na za duży tłok żeby się jeszcze jeden czarnuch załapał na podział łupów. W PPS już nie jestem...

Właściwie poglądy na Sarmację i wirtualny świat mam ugruntowane, nie robiłem z nich nigdy tajemnicy i uwielbiam o nich dyskutować. Pobić się o nie też lubię. Nie zapomnę nigdy tych siniaków po spotkaniach z bojówkami SPD... Jak w swych wspomnieniach napisał marszałek Hardostopczyk: "Rabarbar kwitł pięknie owego roku". Wiosna pięknie nam obrodziła aktywnością - wystarczy spojrzeć na sarmacką prasę. Inicjatywy, pomysły i wydarzenia... Jest dobrze. Humoru nie psują mi nawet planowane co raz zamachy na demokrację uzasadniane to walką ze "słupami" to nieefektywnością rządu. Dopóki się dobrze bawimy damy radę ze wszystkim. Bo nie próbujcie wmówić mi, że jesteście tu żeby symulować cokolwiek... Bo to nieporozumienie. Osobiście jestem tu dla zabawy i dla możliwości TWORZENIA. Kreujemy swoją wirtualną rzeczywistość i jest ona odbiciem nas samych. Nie przypadkowo na tle wydarzeń całokształtu (szyk wyrazów tzw. hip-hopowy) wybijają się indywidualności. Każdy z nas jest w stanie wymienić kilka takich osób. Świat wirtualny jest taki jak indywidualności go tworzące. Czy coś wejdzie na stałe do kulturowej świadomości sarmatów zależy głównie od tego czy ich zainteresuje, poruszy, zbulwersuje. Dlatego tak kocham to miejsce. Gdybym chciał gry opartej na skryptach to pewnie wziąłbym się za OGAME. Jesteśmy Rzeczpospolitą Indywidualności. Paradoksalnie właśnie to daje nam poczucie wspólnoty i siłę.

Jeśli załapię się do Izby Poselskiej na kolejną kadencję dążył będę do uchwalania takich praw, które jak najmniej krępować będą kreatywność obywateli i pozwolą na ich jak największy udział w współtworzeniu Sarmacji. Jestem tu więc bliski zarówno programu PPS jak i niektórych z ostatnich propozycji Księcia. Chcę zniesienia wszelkich limitów i cenzury w komentarzach. Chcę aby strony sarmackie były w jak największym stopniu współtworzone przez obywateli. Chcę szerokiej autonomii prowincji aby każdy nawet najbardziej szalony pomysł mógł być wprowadzony w życie i poddany "krasz-testowi" z rzeczywistością. Chcę pokojowego umożliwienia innym mikronacjom naszych v-cywilizacyjnych zdobyczy. Chcę jak największego udziału społeczności w rządach nawet za cenę obecności zjawiska "słupów" i chwilowych okresów chaosu.
Myślisz podobnie?

Iwan Maria "Ingawaar" de Folvil Arped (A8032)
KANDYDAT BEZPARTYJNY
Artysta, prowokator, dziennikarz, czarnuch i cyklista:)