###Debata w sprawie uznania Gnomii jako niedpodległego państwa
**Tow. Arkadij Magov, Trybun "z woli Ludu" Ludowy** *stanął na mównicy i przemówił rozpoczynając debatę:*

Sprawa poruszona przez prezydenta Peruna, który to mogąc zdecydowanie samemu podjąć decyzję postanowił skonsultować
ją z Churałem Ludowym. Oczywiście tej prośbie winniśmy uczynić zadość. Tow. Perun chciałby jasno i wyraźnie poprzeć
niepodległościowe dążenia mieszkańców Wysokogórskiej Republiki Elfidy. Co sądzicie na ten temat Towarzysze?
Dyskusja potrwa od 3 lipca do 5 lipca.

**Magov** *ciągnął dalej przedstawiając swoje stanowisko:*

Ludu pracy!
Ja myślę, że tutaj Towarzysze kwiatoni będą zgodni - WRE powinna być wolna i będzie miała nasze poparcie w swoich dążeniach. Przynajmniej
taka jest moja opinia. Zawsze będę popierał słuszne dążenia separatystyczne. Słuszne dążenia są to dążenia większości danego
obszaru, a u Gnomów ta większość jest zdecydowana. Nieuzasadnionemu postępowaniu despotów mówimy NIE! Gnomy jesteśmy z Wami! W razie, gdyby
ktoś próbował ograniczać gnomy i dusić ich rewolucję myślę, że powinniśmy rozważyć utworzenie OA na terenie MW oraz przygotowanie
miejsca na wandejskich serwerach na przerzut informacji i zapewnić naszą protekcję temu pięknemu państwu!

*Kiedy TL opuszczał mównicę jego miejsce zajął* **Mandragor Khand**:

Ja jestem za, co do zasady.

Natomiast mam watpliwosci co do uznawania terytorium WRE za tozsame ze Scholadzka Elfida. Osobiscie uwazam, ze w czynie spolecznym
lepiejbyloby gdyby Elfida przeniosla sie w calosci (gory, jeziora, miasta; w koncu Walbrzych przeniesiono) gdzies na pogranicze wandejsko-schoaldzkie.

Ale, jeszcze raz podkreslam, ze jesli zdanie strony WRE bedzie inne, to dla mnie WRE jest calkowitym priorytetem, tym bardziej, ze ze
Scholandia i tak nie sadze, aby byly szansy na nawiazanie jakichkolwiek stosunkow. Przy czym wynika to tylko z kalkulacji
politycznej, poniewaz w sensie zwyczajow wirtualnych ta ziemia nalezy sie Scholandii jak Gnomowi kalasznikow.

Ale z drugiej strony, co nas obchodzi co sobie uwazaja neokidsi. Jesli uznamy ze wladze nad tamtym terytorium ma Gnomia, to bedzie to u nas
wersja prawdziwa. Inni moga sobie sadzic inaczej. Tylko po prostu przeniesienie sie byloby moim zdaniem gestem dobrej woli. Bo potem
moga byc komplikacje. Stosunki moga sie unormowac. Moze byc mowa o wspolnej mapie i takie tam... no i to spycha Gnomie na margines...

*Kolejną osobą, która zabrała głos w tej sprawie, był* **tow. Perun**:
Bez nas tez nie zrobia wspolnej mapy. Moga zatem istniec rozne mapy v-swiata.

Jestem przeciwny przenosinom. Nie po to wywalczyli wolnosc, zeby sie przeprowadzac. Zrobmy wreszcie jakis v-miedzynarodowy konflikt :)

Jak juz mam byc Ahmadinezadem, to zadam zmiecenia Scholandii z powierzchnii v-swiata :p

*Następnym mówcą okazał się być nieco wzburzony* **Mandragor Socjogramu, ppłk Winnicki**:

Jestem oburzony tym wystapieniem kwiatona Khanda.

Jak widac rewanzyzm monarchoburzuazyjny prezentowany przez kwiatona w czasie kampanii wyborczej nie byl tylko zwyklym zartem.

Oto kwiaton naszego panstwa ludowego otwarcie wspiera jedna z najradyklalniejszych monarchii faszystowskich! Skandal!

Odpowiem po scholandzku, bo mysle po wandejsku: FREIHEIT FUR DIE GNOMEN!

W pelni popieram wniosek.

*Po zakończeniu przemówienia MS do głosu doszedł* **tow. podlord Bojar**:

Uznanie WRE tak na prawdę może być wyłącznie gestem symbolicznym,
w moim odczuciu twór ten absolutnie nie spełnia warunków uznania
go jako niezależnego bytu v-panstwowego. Jakkolwiek jako taki
gest symbliczny własnie będzie to miało sporo zalet, więc ogolnie
nie mam nic przeciwko uznaniu Gnomii. :-)

** Głosowanie ww sprawie: TRWA!

Wyniki na stronie [ChL::Głosowania|Głosowania]