**Semestr III** <br />
**Kurs: Kompozycja Trackerowa**<br />
**Prowadzący: [[a!profil,B0412|Aborcjusz Struszyński]]**
###Podstawowe zasady muzyki
<hr />
Towarzyszki, Towarzysze! <br />
Subiektywnie postrzegane przez nas zjawiska, jakie określamy mianem dźwięków, są wynikiem interpretacji naszych mózgów fal akustycznych, które nasze mózgi potrafią odebrać za pomocą komórek znajdujących się w uszach. W trakcie dziejów rodzaju ludzkiego nad tym myślano, myślano, aż w końcu ktoś wymyślił teorię muzyki. Szczytowym zaś punktem tej teorii był system dur-moll. System był tak skonstruowany, że melodie zbudowane w oparciu o owe prawa były dla każdego ucha „prawidłowe”, zaś jeżeli praw tych nie zastosowano, melodię taką każde ucho, czy wyćwiczone, czy nie, określało mianem fałszującej.

No dobrze towarzysze, czas przejść do zagadnień dla nas najistotniejszych. Przygotujemy wywar z tego systemu, esencję, jaka może być przydatna do zabawy trackerami.

Wysokość dźwięku jest kontinuum ciągłym. Ale właśnie wspomniana teoria dźwięku przyjęła, że najlepiej jest wyodrębnić z tego kontinuum określone punkty, dźwięki o konkretnej wysokości, i tylko nimi operować. Wybrano więc dwanaście takich „punktowych” dźwięków. Zbiór dźwięków cechował się okresowością. Całość tych dwunastu dźwięków tworzy bowiem pewien jeden okres. Gdyby grać po kolei owe „punktowe” dźwięki od najniższego do najwyższego, to okazuje się, że trzynasty dźwięk jest tym samym, co dźwięk pierwszy, brzmi jako dźwięk wyższy, jest jednak powtórzeniem pierwszego dźwięku. Inaczej mówiąc, od trzynastego dźwięku zaczyna się taka sama wyliczanka, stanowiąca te same dźwięki, lecz brzmiące wyżej. 

Odległość między najbliżej znajdującymi się punktami nazwano półtonem. Tak więc najmniejsza różnica w wysokości dźwięku między takimi „punktowanymi” dźwiękami to półton. Wyodrębniono również cały ton, odległość między dwoma dźwiękami równą dwóm półtonom. 

Oto nazwy pełnej dwunastki: C, C#, D, D#, E, F, F#, G, G#, A, A#, B, B#. Dźwięk B jest w polskim szkolnictwie muzycznym nazywany jako H, niemniej jednak poza paroma wyjątkami nikt inny na całym świecie już tak nie pisze. Dźwięki z # należy czytać z końcówką "is", tak więc F# to F-is, C# to C-is. Przedstawione tutaj nazwy dźwięków są właśnie uporządkowane od najniższego do najwyższego, między jednym dźwiękiem a kolejnym różnica w wysokości to półton. Kolejnym dźwiękiem po B# jest C, a po nim C#, D, D# itd. Różnica między niższym C (pierwszym) a wyżsszym C (trzynastym) nazywana jest oktawą. Oktawa dotyczy każdego dźwięku, nie tylko C.

Zaobserwowano również, że gdyby posługiwać się wszystkimi dwunastoma dźwiękami na raz, kompozycja będzie brzmieć okropnie, i tylko niektóre dźwięki z całej dwunastki niejako naturalnie wpadają do ucha i są subiektywnie spostrzegane jako coś, co tworzy sensowną melodyjkę. W ten sposób, drodzy towarzysze, dochodzimy do zagadnienia skal i gam muzycznych. Skala taka to uporządkowany zbiór dźwięków. Dźwięków w skali jest mniej niż dwanaście, dźwięki te stanowią pewien wyciąg z całej dwunastki; z reguły jest ich siedem. 

Ustawiając dźwięki danej skali od najniższego do najwyższego, różnice w wysokościach (czy też w odległościach) między sąsiednimi dźwiękami będą wyznaczane przez półtony i całe tony, wg. pewnej zasady. Jednak tak zaawansowaną matematyką nie będziemy się tutaj zajmować. 

Towarzysze! Melodyjki zbudowane z dźwięków skali durowej, czy majorowej, mózgi nasze interpretują zazwyczaj jako melodyjki wesołe. Naturalną skalą durową jest gama C-dur: C, D, E, F, G, A, B. Charakterystyczny akord C-dur to równocześnie wybrzmiewające następujące trzy dźwięki: C, E i G

Melodyjki utworzone z dźwięków skali mollowej, czy też minorowej, nasze mózgi odczytują zazwyczaj jako melodyjki smutne. Skalą mollową rozpoczynającą się od dźwięku C, będzie następujący zbiór dźwięków: C, D, D#, F, G, A, A#. Charakterystyczny akord C-moll to równocześnie wybrzmiewające następujące trzy dźwięki: C, D# i G.

Istnieje jeszcze inna postać skali mollowej, bardziej patetyczna: C, D, D#, F, G, G#, A#. Trójdźwięk dla tej skali jest identyczny z poprzednim.

Może okazać się istotną wiadomością to, że skalę opisuje się jako zbiór dźwięków, w jakim najistotniejszym jest dźwięk pierwszy - pryma. Standardem w organizowaniu linii melodycznej i linii basu jest właśnie to, że bas gra prymę, podczas gdy melodia może poruszać się po dowolnych dźwiękach danej skali. 

Drugim w kolejności swej ważności dźwiękiem jest piąty dźwięk - dominanta. Typowa linia basu zazwyczaj porusza się po prymach i dominantach, ponieważ te dźwięki pasują zawsze do każdej skali durowej i mollowej. 

Od piątego dźwięku skali durowej, czy molowej, można zbudować akord - odbijak. Odbijak dla tego, że akord ten może świetnie "odbijać" wybrzmiewanie danej skali, stanowić najprostsze urozmaicenie, łatwy dodatek. Łatwy w sensie harmonicznym.

W przypadku skali durowej i gamy C-dur, takim dominantowym akordem będzie trójdźwięk utworzony z równocześnie wybrzmiewających następujących dświęków: G, B, D. To będzie trójdźwięk durowy.

W przypadku skali mollowej i gamy C-moll, takim akordem - odbijakiem będzie natomiast wybrzmiewanie następujących trzech dźwięków: G, A#, D. W efekcie otrzymujemy trójdźwięk mollowy. 

Oczywiście skale durowe i molowe można utworzyć od dowolnego dźwięku z zestawu wszystkich dwunastu dźwięków. W tym celu jednak trzeba znać wspomniane zasady, jakie wyznaczają, pomiędzy którymi kolejnymi dźwiękami danej skali znajduje się półton, a pomiędzy którymi cały ton. Znajomość tych zasad może być przydatna, niemniej jednak taki tracker, jak ModPlugTracker umożliwia za pomocą mechanizmu "zaznacz i kliknij" automatyczne przetransponowanie wybranych dźwięków do innej tonacji. Mechanicznie procedura ta polega na obniżeniu, bądź podwyższeniu zaznaczonych dźwięków o półton. Z takiej perspektywy wydaje się, że powyżej przytoczone podstawowe zasady z teorii muzyki powinny być wystarczające, przynajmniej na początek.

Towarzysze! Nie śpijcie! Już koniec! Wszystkie te wiadomości staną się jaśniejsze, kiedy zaczniecie realizować je w praktyce. Na następnych wykładach dowiecie się, jak tę praktykę zacząć. A potem? No cóż, zasady są po to, aby je łamać!



<hr />
Przejdź do [[::Tracker_Wykład_3|wykładu 3]]